Klaudia Jachira za sprawą wczorajszego incydentu wprawiła w osłupienie opinię publiczną. Parlamentarzystka porozrzucała banknoty w Sejmie, a ktoś inny musiał to sprzątać. O komentarz został poproszony Donald Tusk.

Klaudia Jachira zakłóciła uroczystość składania przysięgi przez prof. Adama Glapińskiego. Został on po raz drugi wybrany na prezesa NBP.

W pewnej chwili posłanka KO rozsypała z balkonu sejmowego mnóstwo banknotów, które spadły na ławy sejmowe.

Na incydent zdecydowanie zareagowała Straż Marszałkowska, która wyprowadziła Jachirę. Ta na pożegnanie słała serie promiennych uśmiechów w stronę kamer.

Zdarzenie wywołało wiele emocji i poruszenia w mediach. Wielu internautów skrytykowało posłankę za tak odważny happening.

Do całej sprawy odniósł się Donald Tusk, który przebywał na spotkaniu w Białymstoku.

– Każde zachowanie, każde działanie, każdy apel, który skróciłby męki Polaków, które są konsekwencją rządów Glapińskiego, jest godne pochwały – oświadczył były premier.

– Nie mam żadnych co do tego wątpliwości – dodał.

Dopytywany przez dziennikarzy, czy zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec posłanki, odpowiedział, że istotniejsze jest osądzenie Adama Glapińskiego.

– Zamierzam wyciągnąć bardzo poważne konsekwencje i doczekamy tego momentu, wobec Adama Glapińskiego – mówił Tusk.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie żyje Tadeusz Gołębiewski. Był właścicielem sieci hoteli oraz fabryki cukierniczej TAGO

Przeczytaj również:  Monika Miller poznała diagnozę. Jest nieuleczalnie chora

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Krzysztof Jackowski już wie, kto będzie rządził w Polsce. Takiej przepowiedni jeszcze nie było

źródło: Twitter, propolski.pl

(Visited 173 times, 12 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj