Syn Zenka Martyniuka nie zrezygnował z imprezowego trybu życia i bawił się do 6 rano. Trudno zliczyć wszystkie interwencje rodziców młodego chłopaka, które musieli podejmować w związku z jego zbuntowanym zachowaniem.

Niestety nie przyniosły one skutku, bowiem Daniel Martyniuk nadal dopuszcza się głośnych wybryków.

Syn gwiazdy disco polo w sobotni wieczór zaskoczył swoich fanów śmiałymi przemyśleniami, które nasunęły mu się podczas kolejnej samotnej imprezy.

— Dość błazenady! Ile będziemy się zgadzać na maski? Noszenie fałszywych znaków podporządkowania? LGBT! Mydlicie ludziom oczy! Wszyscy piszą o badziewiu! Najważniejsza jest wolność, której nikt nie powinien nam zabierać! Zniszczyć rząd i władzę rządzącą, to z nimi powinna odbyć się walka! Stop kłótniom wszechpolskim, już raz rozebrano nam kraj w ten sposób! Zniszczyć rząd! — czytamy na Instagramie Daniela.

Młody Martyniuk imprezował aż do 6 rano, miał więc dużo czasu, by podzielić się swoimi wnioskami na temat otaczającej go rzeczywistości.

View this post on Instagram

#jurata #amber Zaślubiny z morzem 😉

A post shared by Daniel Martyniuk (@daniel.martyniuk.89) on

źródło: pudelek.pl

(Visited 3 926 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Donald Tusk: Władza PiS rusza na wojnę z polską przedsiębiorczością. Wspomniał o "podatku Sasina"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj