Neurolog prof. Przemysław Nowacki wyjaśnił, że istnieją skutki uboczne zachorowania na COVID-19, wobec których lekarze pozostają bezradni. To mgła covidowa, za której sprawą występują problemy ze skupieniem i doborem odpowiednich słów.

— Zdarza się, że wirusa, który dostaje się do układu nerwowego i powoduje w nim zmiany, nie udaje się znaleźć w ośrodkowym układzie nerwowym, a mimo to chorzy mają objawy. Nazywane jest to obecnie encefalopatią — uszkodzeniem układu nerwowego. Nie wiemy do końca, skąd się bierze. W ubiegłym roku pojawiła się informacja, że spośród pacjentów hospitalizowanych z powodu COVID-19 objawy neurologiczne ma w granicach 18-80 proc. z nich — a więc to duży rozstrzał — powiedział neurolog prof. Przemysław Nowacki.

Naukowiec stwierdził, że w przypadku objawów neurologicznych w przebiegu koronawirusa „powikłanie jest powikłaniu nierówne”. U wielu pacjentów występują zaburzenia węchu i smaku, a u nawet 70 proc. z nich pojawiają się bóle głowy i kłopoty z równowagą.

— I wreszcie najcięższe powikłanie i bardzo niebezpieczne dla zdrowia i życia to udary mózgu. To wprawdzie tylko 5-6 proc. powikłań – wydawałoby się, że jeśli porównamy te procenty z pozostałymi, możemy być spokojni. Nie. Udar mózgu jest bardzo poważnym powikłaniem i nawet te 6 proc. to bardzo dużo — powiedział prof. Nowacki, oceniając, że „są to osoby, które nie doznałyby udaru, bądź doznałyby go kiedy indziej, gdyby nie COVID-19″.

Medyk dodał, że istnieje znaczne prawdopodobieństwo, iż wirus wywołuje zapalenie mózgu, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, a nawet stwardnienie rozsiane.

Przeczytaj również:  Nie żyje wicedyrektorka Muzeum Warszawy. Miała 51 lat

— Nie można więc powiedzieć, że układ nerwowy zajęty jest rzadko i że powinniśmy się skupić w leczeniu COVID-19 na płucach i na drogach oddechowych, bo to jest główny problem. Układ nerwowy może być również zajęty w sposób bardzo poważny — podkreślił prof. Nowacki.

Na pytanie o to, czym jest mgła covidowa, odparł, że zdarza się, że wirusa, który dostaje się do układu nerwowego, nie udaje się znaleźć w ośrodkowym układzie nerwowym, a mimo to chorzy doświadczają objawów.

— Nazywane jest to obecnie encefalopatią — uszkodzeniem układu nerwowego. Nie wiemy do końca, skąd się bierze. Być może jest to konsekwencja burzy cytokinowej, wyzwalanej przez wirus — układ immunologiczny reaguje bardzo mocno i wynikiem tej reakcji jest uszkodzenie siebie samego, tkanek własnych. Jednym z objawów encefalopatii może być „mgła covidowa” — wyjaśnił neurolog.

Zobacz również: Polityk PO dobitnie o zachowaniu Lecha Wałęsy: „Niech się nie wygłupia”

Wskazał, że w grę wchodzą tutaj problemy ze skupieniem się i doborem odpowiednich słów. Lekarze nie poznali jeszcze przyczyny tego zjawiska.

— Muszą być zajęte struktury, które odpowiedzialne są za funkcje poznawcze. Na szczęście nie są to na tyle duże zmiany strukturalne w mózgu, żeby zostały na stałe. Podsuwając takie objawy, możemy spowodować, że podobne odczucia wynikną nie tyle z uszkodzenia mózgu, co z emocji. Często, jeśli się to wytłumaczy albo nawet przyjmie, że owszem, może to być „mgła covidowa”, to w takim przypadku te „objawy” mijają — wyjaśnił neurolog.

Przeczytaj również:  "Nie do opanowania". Kolejne zastanawiające nagranie z Putinem [WIDEO]

— Nie jesteśmy w stanie nimi kierować. I nie jesteśmy w stanie temu zapobiegać – zapobiec możemy chorobie, w całości. Jeśli wystąpi choroba i wystąpią jakieś objawy neurologiczne, to należy tylko liczyć, że uspokoją się, gdy choroba będzie się wycofywała — zaznaczył prof. Nowacki.

Groźne powikłania neurologiczne pojawiają się nawet we wczesnym stadium choroby i narastają wraz z ciężkością jej przebiegu.

— Objawy neurologiczne są powikłaniem choroby, więc róbmy wszystko, żeby nie zachorować — powiedział neurolog.

Lekarz stwierdził, że najpewniejszym sposobem na uniknięcie choroby jest profilaktyczne zaszczepienie się.

— Badałem niedawno starszą panią, urodzoną w 1948 r. Miała m.in. bardzo zniekształconą, właściwie niewykształconą rękę — w wyniku choroby Heinego-Medina. Powiedziała mi „ile my, okaleczeni, dalibyśmy za to, żeby wtedy, gdy była epidemia, była szczepionka. Być może byłabym zdrowa”. A teraz mamy taką szansę — tłumaczył prof. Nowacki.

Zobacz również: Tusk skrytykował PiS po głosowaniu w Parlamencie Europejskim. „Wstydźcie się”

Źródło: niezalezna.pl

(Visited 1 815 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj