Europoseł Włodzimierz Cimoszewicz w rozmowie dla TVN24 stwierdził, że gdy nastąpi zmiana władzy, należy usunąć z zawodu sędziów Izby Dyscyplinarnej, „tak jak było usuwanych wielu sędziów PRL-owskich”.

Według byłego premiera z ramienia Sojuszu Lewicy Demokratycznej obecni sędziowie Izby Dyscyplinarnej nie zasługują ani na szacunek, ani na stanowisko, jakie piastują, i powinni zostać wykluczeni z całego środowiska sędziowskiego.

— W moich przekonaniu ci sędziowie, którzy zgodzili się być powołani do tej tak zwanej Izby Dyscyplinarnej, zdając sobie sprawę, że chodzi tutaj o polityczny manewr mający na celu zastraszenia środowiska sędziowskiego, zgodzili się jakby zdradzić swoje środowisko sędziowskie, za podwójne wynagrodzenie sędziego Sądu Najwyższego, nie zasługują na szacunek — powiedział Cimoszewicz.

— W przyszłości kiedy zmieni się rząd, zmienią się władze, ci ludzie powinni być jednak z zawodu sędziowskiego usuwani, tak jak byli usuwani, niektórzy czy wielu sędziów PRL-owskich po zmianie systemu politycznego w naszym kraju — ocenił polityk.

Dodał również, że w jego zdaniem możemy mieć do czynienia z „pozornym ruchem” w sprawie ID. W jego ocenie obecne działania zawieszające Izbę Dyscyplinarną mają wyłącznie uniemożliwić Komisji Europejskiej blokowanie unijnych pieniędzy dla Polski.

Przeczytaj również:  Dramat w Warszawie. 16-letni motocyklista potrącił matkę z dwójką dzieci

Włodzimierz Cimoszewicz podkreślił, że obecnie opozycja powinna zawzięcie walczyć nie tylko o wygranie w kolejnych wyborach:

— Nie tylko chodzi o zjednoczenie opozycji i pokonanie PiS-u, ale chodzi o zrobienie tego tak, żeby osiągnąć cel wprost niezwykły. Mianowicie osiągnąć większość konstytucyjną w nowym parlamencie — powiedział.

Zobacz również: Prof. Horban przeprowadzi badania na skuteczność szczepionek przeciw COVID-19 w Polsce. W końcu?

Zdaniem polityka kluczem do tak spektakularnego sukcesu mogłoby być stworzenie szerokiej koalicji całej opozycji.

On nie powinien tutaj stosować jakieś taktyki, on nie powinien kombinować z kim, przeciwko komu, bez kogo i tak dalej. Ja bym go zachęcał do stworzenia nie tyle ruchu politycznego, ile szerokiego ruchu społecznego z udziałem partii politycznych, ale także środowisk niepartyjnych, organizacji pozarządowych, ruchów społecznych i tak dalej. Jeżeli on to rozumie lub zrozumie i zdoła to zrobić, to wtedy rzeczywiście nastąpi jakościowa zmiana w Polsce  ocenił Cimoszewicz.

Źródło: DoRzeczy.pl

(Visited 277 times, 1 visits today)

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj