Dyrektor biura prasowego Konfederacji Tomasz Grabarczyk udostępnił na Facebooku filmik, na którym widzimy burmistrza Nowego Jorku. Polityk w wyjątkowo niecodzienny i banalny sposób próbował zachęcić Amerykanów do szczypania się, proponując im pyszne frytki i hamburgera.

— Jeśli się zaszczepisz, dostaniesz darmową porcję frytek. Ja się zaszczepiłem i widzicie, co dostałem? — pytał, mlaszcząc, Bill de Blasio, burmistrz Nowego Jorku.

— Jest jeszcze darmowy hamburger! Chcę, abyście patrząc na niego, myśleli…cóż ja szanuję wybory innych ludzi, niektórzy nie lubią hamburgerów. Jeśli je lubisz, niech szczepionka skojarzy ci się z tym hamburgerem — mruczał zachwycony burmistrz.

Czy was taka zachęta by przekonała? W jakim kierunku zmierza nasz świat?

— To jest hit! Siedzi sobie chłop, je frytki i hamburgera, a przy tym namawia do szczepień. Proszę Państwa, Bill de Blasio, burmistrz Nowego Jorku Każdy zaszczepiony otrzyma od niego frytki i burgera. Napoju już nie. To dopiero przy trzeciej dawce xDJa czekam, aż na taki pomysł wpadnie premier Morawiecki. Rząd mógłby ogłosić, że każdy zaszczepiony dostanie oryginalną plakietkę i choinkę o zapachu kokosowym. A kto przyjmie trzecią dawkę dostanie darmowe wejściówki do Vanessy. Oni nam dostarczają taką porcję materiału pod memy, że już nie nadążamy tego wszystkiego wrzucać. Ale w tym całym kabarecie siedzi olbrzymi pierwiastek szaleństwa. Mnie już przekonali, ale jedynie do tego, by każdy poseł, senator, minister i urzędnik państwowy był przebadany psychiatrycznie przed objęciem posady. Istnieje też teoria, że redaktor Mazurek zaprosił na swoje urodziny zdecydowanie więc osób, a niektórych jeszcze trzyma. Takiej teorii odpowiadałby profesor Horban, który sam będąc autorytetem medycznym dla rządu wygląda za każdym razem jak po całonocnej libacji alkoholowej. Teraz ten patocelebryta wziął się za obrażanie niezaszczepionych, twierdząc, że są to ludzie bierni, nie oglądający telewizji, nie czytający gazet i nie głosujący. Jedynie z telewizją się chyba zgadza. Tej waszej syfiastej telewizji nie da się oglądać. Reszta określeń to już typowy język jeszcze niedawno pasujący jedynie do elyt z wielkich miast. Dzisiaj jak widać posługuje się nim też obóz władzy. Buta i arogancja, a przy tym słoma z butów wystająca. To jest wasz obraz. Idźcie smażyć frytki dla zaszczepionych. Tacy jesteście proamerykańscy, to i fast foody możecie ludziom obiecywać — pisał rozbawiony Tomasz Grabarczyk w mediach społecznościowych.

Przeczytaj również:  Gwiazdowski o postępującym socjalizmie: „Państwo walczy z inflacją i rosnącymi cenami wywołanymi przez państwo”

Zobacz również: Sympatyczna pani z KOD-u pod siedzibą TK: „Czy pan jest tępy proszę pana?” [WIDEO]

Zobacz również: Mężczyzna mieszkający przy polsko-białoruskiej granicy opowiedział, co zaobserwował: „Jest coraz więcej migrantów…”

Burmistrz NYC je frytki i namawia do szczepień

To jest hit! Siedzi sobie chłop, je frytki i hamburgera, a przy tym namawia do szczepień. Proszę Państwa, Bill de Blasio, burmistrz Nowego Jorku 😀 Każdy zaszczepiony otrzyma od niego frytki i burgera. Napoju już nie. To dopiero przy trzeciej dawce xD Ja czekam, aż na taki pomysł wpadnie premier Morawiecki. Rząd mógłby ogłosić, że każdy zaszczepiony dostanie oryginalną plakietkę i choinkę o zapachu kokosowym. A kto przyjmie trzecią dawkę dostanie darmowe wejściówki do Vanessy. Oni nam dostarczają taką porcję materiału pod memy, że już nie nadążamy tego wszystkiego wrzucać. Ale w tym całym kabarecie siedzi olbrzymi pierwiastek szaleństwa. Mnie już przekonali, ale jedynie do tego, by każdy poseł, senator, minister i urzędnik państwowy był przebadany psychiatrycznie przed objęciem posady. Istnieje też teoria, że redaktor Mazurek zaprosił na swoje urodziny zdecydowanie więc osób, a niektórych jeszcze trzyma. Takiej teorii odpowiadałby profesor Horban, który sam będąc autorytetem medycznym dla rządu wygląda za każdym razem jak po całonocnej libacji alkoholowej. Teraz ten patocelebryta wziął się za obrażanie niezaszczepionych, twierdząc, że są to ludzie bierni, nie oglądający telewizji, nie czytający gazet i nie głosujący. Jedynie z telewizją się chyba zgadza. Tej waszej syfiastej telewizji nie da się oglądać. Reszta określeń to już typowy język jeszcze niedawno pasujący jedynie do elyt z wielkich miast. Dzisiaj jak widać posługuje się nim też obóz władzy. Buta i arogancja, a przy tym słoma z butów wystająca. To jest wasz obraz. Idźcie smażyć frytki dla zaszczepionych. Tacy jesteście proamerykańscy, to i fast foody możecie ludziom obiecywać.

Opublikowany przez Tomasza Grabarczyka Piątek, 24 września 2021

Źródło: Facebook.com

(Visited 305 times, 1 visits today)

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here