Robert Bąkiewicz spotyka się zarzutami prowadzenia „politycznego romansu z Jarosławem Kaczyńskim” oraz niereprezentowania poglądów środowiska społeczno-politycznego, z którego się wywodzi. Symbolicznym wyrazem jego bieżącej pozycji jest ostatnio zorganizowana „demonstracja” na którą (wraz z nim) przybyły łącznie 3 osoby.

Polityczny romans z Jarosławem Kaczyńskim wyszedł mu na zdrowie od strony finansowej, jednak dużo na tym stracił w oczach narodowców. Bąkiewicz jest linczowany w sieci z powodu zbyt bliskich relacji z rządem i niereprezentowania interesów skrajnej prawicy.” – czytamy na portalu gazetaplus.pl.

„Bąkiewicz niebawem podzieli los Kukiza”

Autor artykułu pt „Upadek Bąkiewicza. Na jego demonstrację przyszły tylko 3 osoby!” przewiduje, że omawiany człowiek „niebawem podzieli los Pawła Kukiza, zostając oficjalną przystawką PiS”.

Prowadzone przezeń stowarzyszenie Marsz Niepodległości naraziło się na krytykę Polaków, kiedy kolportowało twierdzenie, jakoby poseł Konfederacji Grzegorz Braun wystąpił w rosyjskiej telewizji propagandowej. Jak było naprawdę, informowaliśmy już na portalu Propolski.pl.

Ciąg dalszy artykułu znajduje się pod wpisem

„Zmieńcie nazwę na Marsz Podległości Globalistów, UPAdliny i Syjonistów, no lepiej do was pasuje zdrajcy narodu polskiego” – skomentował powyższy wpis Michał Specjalski, redaktor naczelny portalu Geopoliti.org.

Przeczytaj również:  Wiceminister rolnictwa oraz jego wyczyny obrazują skalę degeneracji grupy trzymającej władzę

Problemy wizerunkowe Bąkiewicza?

Zdaniem autora omawianego artykułu, skutkiem postawy szefa stowarzyszenia są coraz gorsze wyniki odnotowywane przez organizowane przezeń demonstracje. Na jego ostatnią pikietę przyszły jedynie 3 osoby.

CZYTAJ TEŻ: Suski zaatakował samorządowców: „Postawa bardzo antyobywatelska”

CZYTAJ TEŻ: Waszczykowski: „Pytanie, czy politycy będą chcieli to ujawnić”. Mówił o „zniszczeniu Nord Stream 2”

Bąkiewiczowi udało się zakorkować miasto, ruch został wstrzymany na dwóch pasach ulicy. Liderowi Marszu Niepodległości towarzyszył uśmiech i duża grupa policyjnej obstawy” – czytamy w artykule. Podkreślmy tutaj, że pensje policjantów są finansowane przez polskich podatników.

Źródła: TT / gazetaplus.pl

(Visited 138 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj