Jak poinformowała szefowa gabinetu marszałka Senatu Małgorzata Daszczyk samolot Boeing 737, którym Tomasz Grodzki wracał z Maroka musiał awaryjnie lądować w Zurychu.

Decyzję o lądowaniu podjęto z racji pękniętej szyby w kokpicie pilotów. Jak zapewniono nikomu nic złego się nie stało.

Marszałek Senatu razem z delegacją poleciał do Królestwa Maroka, na zaproszenie przewodniczącego Izby Doradców Enaama Mayary. Jego towarzyszami byli m.in. wiceprzewodniczący senackiej Grupy Polsko-Marokańskiej Aleksander Pociej oraz senator Marek Borowski.

Celem wizyty było promowanie zacieśniania więzi parlamentarnych, ekonomicznych i turystycznych z Królestwem Marokańskim, z którym od lat Polskę łączą bardzo dobre relacje, a także próba przekonania gospodarzy do mocniejszego potępienia agresji Rosji na Ukrainę i przekazanie polskiego stanowiska w tej sprawie poinformowało Centrum Informacyjne Senatu.

źródło: polsat news

(Visited 161 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Filip Chajzer tak brykał, że aż stracił równowagę. Wpadł na Małgorzatę Ohme [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj