Andrzej Duda został zapytany przez reportera TVN24 o to, czy weźmie udział we wspólnej debacie prezydenckiej organizowanej przez TVN, Wirtualną Polskę oraz Onet. Starcie zaplanowano na 2 lipca.

— Zaproponowałem, żebyście zamiast jednostronnie ustalać termin debaty — mówił Andrzej Duda — i narzucać go wszystkim, nie wiem, troszeczkę dziwnie się zachowujecie, żebyście zorganizowali razem ze wszystkimi mediami wspólnie jedną debatę, tak żeby nie wykluczać widzów — odpowiedział prezydent.

Pytany, dlaczego chciał przede wszystkim przyjąć zaproszenie na debatę od telewizji publicznej, Andrzej Duda zaprotestował:

— Nie, ja nigdy czegoś takiego nie mówiłem, że przyjmuję od telewizji publicznej. Powiedziałem tylko, że bardzo proszę, żebyście państwo zamiast narzucać termin debaty sami jednostronnie bez żadnego uzgodnienia, po prostu zorganizowali w trzy największe telewizje, zapraszając inne media do tego, żeby wszyscy widzowie i słuchacze mogli tą debatę zobaczyć i wysłuchać. Wydaje mi się, że to jest chyba uczciwe?

Dopytywany, na „jakim gruncie byłoby najlepiej” ją zorganizować, prezydent stwierdził:

—  Obojętnie, na jakim. To jest kwestia do uzgodnienia między mediami a sztabami. To naprawdę nie jest problem. Ja tylko chciałbym, żeby wszyscy byli jednakowo i kulturalne traktowani.

Przeczytaj również: Prezydent Andrzej Duda powiedział co myśli o „prywatnej stacji Trzaskowskiego”. Tak ostro dawno nie było

źródło: Do Rzeczy

(Visited 14 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Andrzej Duda czy Rafał Trzaskowski? Na kogo nie stawiać pieniędzy? Bukmacherzy wiedzą, kto wygra