Podczas kolejnego protestu przed kościołem św. Krzyża w Warszawie doszło do zatrzymania jednej z aktywistek. Okazało się, że jest nią „babcia Kasia”, która nie pierwszy raz dała o sobie znać policji.

Z wyjaśnień policji dowiadujemy się, że zatrzymanie kobiety spowodowane było obrażeniem jednego z funkcjonariuszy.

Na opublikowanym wideo widać, jak aktywistka opluła stróża prawa. Komenda Stołeczna Policji poinformowała w mediach społecznościowych o szczegółach tego zdarzenia.

Od godz. 15 przed kościołem trwało zgromadzenie „Pamięci ofiar Kościoła katolickiego”. „Babcia Kasia” obecna przed świątynią, próbowała dostać się do środka, jednak policja jej na to nie pozwoliła. Aktywistka upomniana przez funkcjonariusza w ramach odwetu zdjęła maskę i opluła go.

Zobacz również: Marta Lempart: „Ja się, k…, boję, że mnie zabiją”

— Policjanci oddzielili te osoby kordonem tak, aby nie doszło do niepotrzebnej agresji fizycznej. Jedna z osób, kobieta zachowywała się prowokacyjnie wobec innych ludzi. Wymachiwała flagą trzymaną w ręce przed ich twarzami. Gdy jeden z policjantów chciał zwrócić kobiecie uwagę na niewłaściwe zachowanie, zsunęła ona z twarzy maseczkę i opluła funkcjonariusza. W czasie podjętej wobec niej interwencji kobieta kopnęła policjanta — relacjonowała warszawska policja.

źródło: wpolityce.pl

(Visited 838 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Boniek o decyzjach PiS na antenie TVP Sport. Tak o lockdownie jeszcze nie mówił. „Nie potrafię tego zrozumieć”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here