Na warszawskim Żoliborzu miała miejsce niecodzienna scena. Grupa aktywistów przebranych w upiorne stroje pojawiła się pod domem Jarosława Kaczyńskiego. Zachowywali się na tyle głośno, że nie obyło się bez interwencji policji.

Przebierańcy wykrzykiwali „cukierek albo psikus”, po czym zawiesili plakat na ogrodzeniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego.

Zawierał on napis: „Ja prezes Kaczyński będę głosował na Tuska”. Za „straszną” akcją stała Lotna Brygada Opozycji. Mężczyzna z nożem w głowie, kościotrup z kosą i kilku innych ochotników znalazło się pod domem Kaczyńskiego, by stroić sobie drwiny. Aktywiści w najlepsze podskakiwali i tańczyli, jednak nie było im dane cieszyć się zbyt długo. Szybko pojawiło się trzech funkcjonariuszy, którzy zainteresowali się powieszonym plakatem.

— Kto z państwa powiesił to? — zapytał jeden z policjantów.

Film z nietypowej akcji opublikowano na Twitterze.

źródło: twitter.com, telewizjarepublika.pl

(Visited 23 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Lech Wałęsa filozofuje na temat śmierci: "Ja chcę nowości i jestem już spakowany"