Grzegorza Wonsa widzowie najlepiej kojarzą z serialu „Ranczo”. Aktor dawniej współpracował ze stacją TVN, którą teraz otwarcie skrytykował.

Wons w jednym z ostatnich wywiadów nawiązał do popularnego w latach 90. teleturnieju „Dobra cena”, który polegał na tym, że uczestnicy zgadywali, ile kosztuje dany towar.

Grzegorz Wons skrytykował teleturniej TVN

Zdaniem aktora, który rozmawiał z plejadą.pl, widzowie nie byli przygotowani na takie show. Tymczasem w innych krajach program ten okazał się hitem.

Aktor wyjaśnił, że uczestnicy zapewne nie wiedzieli, do czego służą niektóre produkty, dlatego też nie potrafili określić, ile kosztują. Dodał, że jeżeli tylko program emitowany byłby kilka lat później, to zapewne dobrze by się przyjął.

– Polska nie była jeszcze wystarczająco rozwinięta na takie produkcje. To było zdecydowanie za wcześnie. Uczestnicy tego teleturnieju mieli zgadywać, ile kosztuje dany towar. Niestety, nie wiedzieli, czym jest i do czego służy większość tych rzeczy. Na jakiej więc podstawie mieli je wyceniać? Absurd! Myślę, że gdyby ten program wszedł na antenę kilka lat później, miały znacznie większą szansę odnieść sukces – powiedział gwiazdor „Rancza”.

Przeczytaj również:  Nie żyje Leonard Pietraszak. Znany aktor miał 86 lat

Miał również kilka uwag dotyczących programu. W jego ocenie „Dobra cena” była po prostu niedopracowana.

– Wszystko było niedoskonałe, niedopięte i niedopracowane, przez co nie czułem się w tym swobodnie. Byłem zdecydowanie zbyt sztywny. Było to dla mnie bolesne doświadczenie. Choć mam też sporo miłych wspomnień z nim związanych. Pamiętam, że jedną z hostess była nastoletnia wówczas Anita Werner. Jakiś czas temu spotkaliśmy się na ulicy, czekając na zielone światło. Trochę powspominaliśmy te czasy – skwitował w wywiadzie.

źródło: pomponik.pl

(Visited 527 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj