Władimir Putin na antenie rosyjskiej telewizji wyszedł z propozycją dotyczącą eksportu ukraińskiego zboża. Rosyjski prezydent mówił także o Polsce.

Wszyscy wiemy, że ukraińskie porty blokowane są przez rosyjską flotę. Generuje to możliwość wielkiego kryzysu żywnościowego, ponieważ Ukraina jest jednym z największych eksporterów zbóż. Gdyby na światowych rynkach ich zabrakło, z pewnością niekorzystnie odbiłoby się to na cenach żywności, a to może doprowadzić nawet do klęski głodu.

Głos w tej sprawie zabrał Władimir Putin, który powiedział, że eksport Ukrainy nie jest tak duży, jakby się mogło wydawać.

– Wielkość eksportu ukraińskiej pszenicy to tylko 20 mln ton. Taka liczba to „nic” w światowej podaży żywności – powiedział Władimir Putin.

Putin wyszedł z nietypową propozycją

Władimir Putin skomentował również zarzuty, że jego wojska celowo blokują transport żywności. Rosyjski przywódca zasugerował, że Ukraina dysponuje innymi możliwościami przewozu swoich zasobów. W jego ocenie może to robić, chociażby przez Białoruś lub przez Polskę.

Drogą lądową nie da się przewieźć tylu zasobów, co drogą morską. Dlatego właśnie kryzys żywnościowy pozostaje realnym problemem dla świata.

Przeczytaj również:  Inflacja w Polsce we wrześniu. Wstępne dane GUS

Jeżeli chodzi o transport przez Białoruś, jak sugeruje Putin, to konieczne byłoby usunięcie zachodnich sankcji, a na ten moment na to się nie zanosi.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Patryk Jaki mocno do eurokratów: Nie będziecie Polaków pouczali!

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Nie żyje płk Marek Gładysz. Doszło do koszmarnego wypadku

źródło: wp.pl

(Visited 406 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj