Jedna z zachodnich dziennikarek skrytykowała nazwę „Wars” w polskim pociągu. Na Twitterze szybko wybuchła wojna o nazwę wagonu gastronomicznego.

Taka nazwa to dla Polaków nic dziwnego. Wars jest akronimem słów od nazwy Wagony Restauracyjne i Sypialne, a jej głównym odbiorcą jest PKP Intercity.

– Może warto rozważyć zmianę nazwy tego konkretnego elementu menu – zasugerowała dziennikarka Politico. Ponadto opublikowała zdjęcie broszurki, na którym widnieje hasło „Wars”, a także informacja o śniadaniu, na które składają się jajka, boczek i pomidory.

Dziennikarka zaznaczyła, że jest to minus globalizacji, ponieważ nazwy marek mogą wywoływać całkiem nowe skojarzenia.

– Ten pociąg ma połączenie z granicą ukraińską – napisała na Twitterze Una Hajdari.

Do dyskusji szybko włączyli się internauci, których poruszyły słowa dziennikarki.

– Dobrze, że polscy dziennikarze zareagowali, bo za chwilę mielibyśmy kolejny »skandal« z Polską w tle w zagranicznych mediach – piszą internauci.

– Jaki jest problem? Wars to nazwa firmy – od Warszawy, polskiej stolicy – włączył się jeden z polskich redaktorów.

Zobacz również: Merkel dostała zaproszenie do Buczy. Wybrała zupełnie inny kierunek

Przeczytaj również:  Znowu zasadzili się na Trumpa? Wraca sprawa oskarżenia o gwałt

Zobacz również: Spięcie Grzegorza Brauna z Elżbietą Witek. Poszło o flagę Ukrainy na gmachu Sejmu [WIDEO]

źródło: Twitter.com

(Visited 420 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj