Wypadek autokaru w Chorwacji miał miejsce ok. godz. 5:40 na autostradzie na północ od Zagrzebia. Autobusem jechali polscy pielgrzymi, którzy zmierzali do sanktuarium w Medjugorje na terenie Bośni.

Informacja o wypadku w Chorwacji wciąż wywołuje wiele burzliwych emocji i nie stygnie w mediach.

Pojazd z nieznanych przyczyn zjechał nagle z drogi i wpadł do rowu, rozbijając się o betonowe wzmocnienia. Wypadek okazał się bardzo tragiczny w skutkach, ponieważ śmierć poniosło 12 osób, a 32 odniosły obrażenia.

– To było straszne. To jak oglądanie horroru. Wyciągaliśmy zmarłych, było ich ponad 10. Autobus wjechał w kanał i cała przednia część została zmiażdżona. Wyglądał tak, jakby uderzył w ścianę – powiedział Ivan Ivancan, dowódca lokalnej straży pożarnej, który nie krył przerażenia. Pisaliśmy o tym szerzej tutaj.

Wypadek autokaru w Chorwacji. Nie żyje drugi kierowca

Chorwackie media przekazały najnowsze wieści. Okazuje się, że nie żyje drugi kierowca. Do końca tygodnia do naszego kraju wróci kolejna grupa osób.

– W tej chwili polscy pacjenci, których stan zdrowia na to pozwala, podpisują oświadczenia dostarczone przez policjantów o tym, że chcą powrócić do kraju – mówiła polska konsul w Zagrzebiu Dagmara Luković.

Przeczytaj również:  Niezwykłe wyznanie po latach. Zbigniew Buczkowski zrobił to dla swojego kolegi

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Korwin-Mikke znów wspomniał o masakrze w Buczy. „Pana miejsce jest w Moskwie”

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Sąd utrzymał wyrok skazujący Beatę Kozidrak za jazdę pod wpływem alkoholu

źródło: Polsat news

(Visited 169 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj