Z rana media obiegła tragiczna informacja o wypadku polskiego autokaru w Chorwacji. Pielgrzymi jechali z Częstochowy do Medziugorie.

– To było straszne. To jak oglądanie horroru. Wyciągaliśmy zmarłych, było ich ponad 10. Autobus wjechał w kanał i cała przednia część została zmiażdżona. Wyglądał tak, jakby uderzył w ścianę – powiedział Ivan Ivancan, dowódca lokalnej straży pożarnej, który nie krył przerażenia.

Jak przekazał rzecznik chorwackiej policji, wypadek miał miejsce około godz. 5:40. Autobus z polskimi tablicami rejestracyjnymi w pewnej chwili zjechał z drogi i znalazł się w rowie.

Początkowo mówiono o 11 ofiarach śmiertelnych, teraz donosi się o 12 osobach. Najgorsze jest to, że były to głównie dzieci. O szczegółach donosi chorwacki serwis informacyjny Index, który powołał się na relację ministra spraw wewnętrznych Davora Bozinovicia. Wiadomo, że w szpitalu znajduje się ponad 40 rannych osób.

Chorwacki strażak jest po prostu wstrząśnięty

Ivan Ivancan, był jednym z tych, którzy udzielali pomocy uczestnikom wypadku. W rozmowie z portalem net.hr wyznał, że „nie doświadczył czegoś takiego, odkąd jest strażakiem, a ma 60 lat”.

– To było straszne. To jak oglądanie horroru. Wyciągaliśmy zmarłych, było ich ponad 10. Autobus wjechał w kanał i cała przednia część została zmiażdżona. Wyglądał tak, jakby uderzył w ścianę. Jeden kierowca wyleciał przez przednią szybę, a drugi był nadal w autobusie – podkreślił.

Przeczytaj również:  Rosyjski kanał: Putin spadł ze schodów

– Autokarem, który uległ wypadkowi w Chorwacji podróżowała pielgrzymka organizowana przez Biuro Bractwa św. Józefa, która wyruszyła w piątek Częstochowy do Medziugorje, byli w niej m.in. pielgrzymi z okolic Sokołowa, Konina i podradomskiej Jedlni – poinformował rzecznik MSZ Łukasz Jasina.

– Kilkanaście osób jest ciężko rannych. Do nich w tej chwili dotarli konsul i wicekonsul, którzy pojechali na miejsce wypadku. Za kilka godzin prawdopodobnie dotrze też delegacja pod przewodnictwem ministra Niedzielskiego – dodał.

Wśród pielgrzymów było trzech księży, sześć zakonnic. Reszta to głównie świeccy pielgrzymi z okolic Sokołowa, Konina i podradomskiej Jedlni, czyli głównie z obszaru województwa mazowieckiego. Ale wszystkie te sprawy będziemy się starali w ciągu najbliższych kilku godzin zweryfikować

– relacjonował rzecznik MSZ.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tragiczny wypadek w Chorwacji. Zginęli pielgrzymi, którzy zmierzali do Medjugorie

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Robert Górski o występie Neo-Nówki. Padły dosadne słowa [WIDEO]

źródło: Onet

(Visited 270 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj