Liderka Strajku Kobiet Marta Lempart spotkana została na jednej ulic w Bielsku. Przechodzień, który rozpoznał kontrowersyjną opozycjonistkę i deweloperkę, kazał aktywistce „wypie****ć”.

Marta Lempart przechadzała się po jednej z ulic w Bielsku. Pech chciał, że rozpoznał ją młody mężczyzna, który postanowił udokumentować całe zajście.

Przechodzień w celu upewnienia się na początku zapytał, czy rzeczywiście ma do czynienia z czołową liderką środowisk pro aborcyjnych. Ta była w towarzystwie swojej koleżanki.

— Przepraszam, pani Marta Lempart? — zagadnął młody mieszkaniec Bielska.

— Tak, to jestem ja — potwierdziła przywódczyni Strajku Kobiet.

To wypie***laj z Bielska. Takie hasło macie — powiedział przechodzień, odniósłszy się do wulgarnych okrzyków wykorzystywanych na manifestacjach Strajku Kobiet.

— Do kościoła? — odparła wyraźnie skonsternowana aktywistka.

No to wypie***laj. Wypie***laj z Bielska — nie ustępował mężczyzna.

Przeczytaj również: Przygnębiające słowa Macieja Stuhra na Facebooku. “Nie wiem, jak z tym żyć. To jest niewyobrażalne”

Przeczytaj również: „To guzik prawda. Ostrzegałem Tuska”. Lech Wałęsa o Rafale Trzaskowskim

źródło: Facebook

(Visited 8 509 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Kosiniak-Kamysz naprawdę to powiedział. Lider PSL chce uprzykrzyć życie niezaszczepionym i ograniczyć ich prawa

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here