W tym tygodniu włoscy uczniowie zdecydowali się na strajk. Udział w nim bierze młodzież ze szkół średnich, która ma dość nauki zdalnej.

Choć gimnazja oraz licea miały zostać otwarte, rząd zdecydował się na kontynuowanie nauki zdalnej. To nie spodobało się wielu uczniom, którzy ogłosili z tego powodu strajk.

Gimnazjaliści oraz licealiści z wielu włoskich miast nie zamierzają dziś brać udziału w e-lekcjach. Ich zdaniem szkoły powinny wrócić do normalnego tryby nauczania. Tymczasem, zależnie od regionu Włoch, uczniowie mają wrócić do szkół 18 lub 30 stycznia. Choć i tu sytuacja może się zmienić ze względu na pandemię.

Czytaj także: Studenci WUM: „Na liście wciąż są dwa nazwiska, które wstrząsną Polską”

W niedzielę uczniowie zgromadzili się pod siedzibą kuratorium w Mediolanie. Tam w ramach strajku trzymano gazety z ostatnich miesięcy – artykuły dotyczyły zapowiedzi rządu, które nie zostały zrealizowane.

Czytaj także: Wpis żony zmarłego medyka wywołał grozę: „Zmarł z powodu silnej reakcji na szczepionkę przeciwko COVID”

Uczniów wsparła również sama minister oświaty Lucia Azzolina. Zdaniem kobiety włoskie władze regionalne popełniły błąd. wydłużając zamknięcie szkół.

Źródło: NCzas

(Visited 128 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Przedsiębiorca nie wytrzymał. Powiesił się we własnej restauracji

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here