Roman Giertych odniósł się do zapowiadanego startu Roberta Biedronia w wyborach prezydenckich. Adwokat Donalda Tuska swoim niewybrednym wpisem wywołał na Twitterze oburzenie.

Roman Giertych postanowił zadrwić z Biedronia oraz jego partnera, posła Krzysztofa Śmiszka. Do niedawna trwały spekulacje, na którego z nich postawi Lewica w zbliżających się wyborach prezydenckich.

Wątpliwości rozwiał szef SLD Włodzimierz Czarzasty, który na antenie Polsat News zdradził, że będzie rekomendował kandydaturę Roberta Biedronia. Stanowisko Czarzastego nie przekonało jednak Romana Giertycha, który zamieścił następujący wpis na Twitterze:

— To naprawdę ekscytujące prawybory na lewicy. Wciąż nie wiemy, czy p. Śmiszek będzie kandydatem na prezydenta, a p. Biedroń na pierwszą damę, czy na odwrót. Naród zamarł w oczekiwaniu — oznajmił szyderczo adwokat Donalda Tuska.

Netanjahu wymownie się „przejęzyczył”

Wpis spotkał się z olbrzymią krytyką sympatyków lewicowych ugrupowań. Nie zabrakło również głosów oburzenia wśród dziennikarzy oraz publicystów.

— Cała „centrowość” środowiska PO w pigułce – homofobia bez krzty żenady za siebie — napisano na oficjalnym profilu Partii Razem.

— Tymczasem pan Roman też nadaje do nas z toi-toia w tej sprawie. Wyjątkowo to słabe jak na „trubadura wolności i demokracji w Polsce”, jak również dla członka korporacji adwokackiej — skomentował jeden z oburzonych lewicowców.

Mentalnie nigdy nie wyjdzie Pan z Młodzieży Wszechpolskiej. Jak był Pan homofobem, tak jest Pan nim dalej — dodał kolejny użytkownik.

źródło: Twitter

(Visited 105 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Czego jeszcze nie wiesz o Lechu Wałęsie. Najważniejsze fakty z życia byłego prezydenta [GALERIA]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here