Szczęśliwy i udany pobyt Emmanuela Macrona w Polsce zakończył się dość nieprzyjemnie. Prezydent Francji przyjechał do Andrzeja Dudy opancerzonym Renaultem Expace, który odmówił posłuszeństwa. Konieczna więc była szybka zmiana pojazdu.

W poniedziałek rozpoczęła się uroczysta dwudniowa wizyta prezydenta Francji w Polsce. Kluczowym i najważniejszym punktem było spotkanie z Andrzejem Dudą. Francuski przywódca Emmanuel Macron poruszał się autem wyprodukowanym we Francji, jednak szybko okazało się, że pojazd nie sprawował się idealnie. 

Jak donosi dziennik.pl — Po spotkaniu Macrona czekało niemiłe zaskoczenie. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jego opancerzony Renault Espace.FR odmówił posłuszeństwa i nie dało się go uruchomić. 

Na nieszczęście francuskiego prezydenta awaria była na tyle poważna, że ochrona zdecydowała się na zmianę samochodu. Z pomocą rozwiązania tego problemu ruszył ambasador Francji w Polsce. Mężczyzna podstawił nieopancerzonego Citroena C6.

Poniżej filmik z ceremonii powitania Prezydenta Francji oraz nagranie, na którym widać prezydenta Andrzeja Dudę i limuzynę francuskiego prezydenta.

źródło: wpolityce.pl

(Visited 36 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Były senator PO: "Na miejscu wyborców PO popadłbym w głęboką depresję, granicząca z paranoją..."