Niemiecka propozycja zaproszenia Władimira Putina na szczyt UE wywołała sprzeciw wielu państw członkowskich. To zbulwersowało kanclerz Niemiec Angelę Merkel.

W środę miało miejsce spotkanie ambasadorów państw UE, podczas którego dyskutowano na temat francusko-niemieckiej propozycji „rozmiękczania” konkluzji unijnego szczytu wobec Rosji. Szczególne zainteresowanie w tej sprawie wykazała administracja Macrona oraz Merkel, której zależało na poszerzeniu współpracy między Wspólnotą a Moskwą w niektórych sferach.

Zobacz również: 9-letni kibic napisał list do Roberta Lewandowskiego. Internauci nie potrafili ukryć wzruszenia [FOTO]

Ten pomysł nie spodobał się wielu państwom członkowskim. Oprócz Polski swoją odmowę wyraziły Litwa, Łotwa, Estonia, Holandia, Rumunia, Bułgaria, Szwecja, Finlandia oraz Dania.

Zobacz również: Mocne słowa premiera Morawieckiego: “Polska na pewno nie będzie płaciła za niemieckie zbrodnie”

Największe emocje wzbudziła propozycja przedstawiona przez berlińskiego ambasadora przy UE, któremu zależało na tym, by na szczyt przyjechał prezydent Rosji Władimir Putin.

Te okoliczności skomentowała kanclerz Niemiec Angela Merkel, której nie spodobała się postawa innych państw UE.

— To była szczegółowa i niełatwa dyskusja. Nie udało się wypracować zgody, żeby się natychmiast spotkać na poziomie przywódców (UE i Rosji). Ważne jest dla mnie, że format dialogu pozostaje zachowany i że nad tym pracujemy. Osobiście, życzyłabym sobie odważniejszego kroku, ale tak też jest dobrze i będziemy dalej nad tym pracować — skwitowała niemiecka kanclerz.

Źródło: stefczyk.info

(Visited 2 505 times, 6 visits today)
Przeczytaj również:  Gigantyczny protest na Słowacji. Ludzie mają dość obostrzeń i niszczenia gospodarki

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here