Mariusz Pudzianowski to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych sportowców w Polsce. Często dzieli się z fanami swoimi sukcesami i szczegółami z życia. Niestety zmaga się również z hejterami, którzy podali ostatnio w wątpliwość jego słynne poranne treningi.

„Pudzian” nie wytrzymał i postanowił zabrać głos w tej sprawie.

Mariusz Pudzianowski znany jest z dużej aktywności w sieci, gdzie dumnie prezentuje swoje postępy sportowe. 45-letni zawodnik bardzo przykłada się do tego, co robi, co z pewnością odzwierciedla jego sylwetka. Tak doskonałą formę wypracował za sprawą regularnej pracy, która pozwala mu osiągać wspaniałe efekty.

Polak nie ukrywa, że każdy dzień zaczyna od biegania. By zrealizować swój plan, wstaje wcześnie rano i rusza na trening biegowy. W swoim nagraniu na Instagramie skomentował również zarzuty, jakie padły pod jego adresem.

— Dzieńdoberek, jest 6:40. Dziesięć minut temu szybko wstać, godzinkę dłużej trzeba było dzisiaj pospać. Wczoraj do północy pryskanie, więc sześć godzin spania musiało być — powiedział „Pudzian”.

— Czytałem ostatnio w komentarzu, że jeden osiołek mówi „Ty tylko wchodzisz na dwie minutki i nic nie robisz albo wcześniej to nagrywasz”. Tak, właśnie, zobacz osiołku, która jest godzina — dodał 45-latek, pokazując na zdjęciu, która jest dokładnie godzina.

Przeczytaj również:  Wiceminister Kraska: Myślę, że będzie kolejna fala zakażeń covid

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Joggery damskie materiałowe vs. jeansowe – które lepsze?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Co tu się stało? Marcin Prokop zaniepokoił fanów tym zdjęciem

źródło: o2.pl, Instagram

(Visited 128 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj