Frekwencja podczas Strajku Kobiet jest zauważalnie mniejsza. Być może to było powodem frustracji Marty Lempart, która próbowała opluć policjanta.

28 listopada odbyły się kolejne protesty związane ze Strajkiem Kobiet. Pomimo słabej frekwencji, policja i tak była zmuszona do podjęcia interwencji.

Czytaj także: Strajk Kobiet: Policja użyła siły, Marta Lempart dostała gazem. „Kwik”

W pewnym momencie policjanci zdecydowali się na użycie gazu. Jedną z poszkodowanych osób była między innymi Barbara Nowacka z Platformy Obywatelskiej.

Kamery zarejestrowały również Martę Lempart, która próbowała opluć jednego z funkcjonariuszy pilnujących porządku. Aktywistka zapomniała jednak o maseczce, która zasłaniała jej usta.

Czytaj także: Grypo, gdzie jesteś? „Globalna liczba zachorowań na grypę spadła o 98 procent”

— Uwaga metodologiczna – mając maseczkę na twarzy opluła raczej sama siebie. I to właściwie streszcza symbolicznie całą ideę tego »strajku« — skomentował zdarzenie Robert Winnicki.

Źródło: Twitter

(Visited 1 219 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Strajk Kobiet urządził „kolędowanie”. Sparodiowano „Bóg się rodzi”

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here