Krzysztof Bosak był gościem Agnieszki Gozdyry w studiu Polsat News. Polityk Konfederacji skomentował wczorajsze wystąpienie byłego więźnia obozu Auschwitz-Birkenau Mariana Turskiego. Prowadząca program nie kryła swojego oburzenia, tym co usłyszała.

— Niebywałe rzeczy pan mówi — skomentowała słowa Krzysztofa Bosaka.

Pozostali politycy również byli zdziwieni postawą kandydata na prezydenta. Wczoraj miała miejsce 75. rocznica wyzwolenia niemieckiego obozu. Byli więźniowie Auschwitz, przedstawiciele 60 krajów, dyplomaci oraz duchowni upamiętnili ten wyjątkowy czas. Podczas spotkania głos zabrał były więzień Auschwitz, pracownik Wydziału Propagandy PZPR oraz historyk Marian Turski.

— Nie bądźcie obojętni, jeżeli widzicie kłamstwa historyczne. Nie bądźcie obojętni, kiedy widzicie, że przeszłość jest naciągana do aktualnych potrzeb polityki. Nie bądźcie obojętni, kiedy jakakolwiek mniejszość jest dyskryminowana — mówił Marian Turski.

To właśnie do tych słów odniósł się Krzysztof Bosak, którego zdaniem Turski wykorzystał swoją wypowiedź do ataku na rząd.

— Wiemy jak strasznie restrykcyjne, było wpuszczanie Polaków na teren obozu podczas uroczystości. Ze stowarzyszenia byłych więźniów i ich rodzin wpuszczono zaledwie trzy osoby. Głos dostał pan, który zdecydował się wykorzystać tę rocznicę, by zaatakować rząd czy Sejm — mówił przedstawiciel Konfederacji w Polsat News.

Postawa Bosaka wywołała gwałtowny sprzeciw prowadzącej oraz pozostałych gości. Podkreślili, że na takiego typu wypowiedzi nie ma miejsca w telewizji.

— Nie zgadzam się na takiego typu wypowiedzi w telewizji i to, z jaką arogancją pan podchodzi do ocalonego Mariana Turskiego — oburzył się Andrzej Rozenek z Lewicy.

Michał Szczerba z Koalicji Obywatelskiej również skrytykował kandydata na prezydenta z ramienia Konfederacji.

— Nie możemy być obojętni na takie słowa, panie pośle. Nie wypada, żeby 30-letni polityk komentował, recenzował, pouczał 90-letniego ocalałego z piekła — mówił poseł KO.

Przeczytaj również:  Marcin Najman ostro: Mam kilka słów do Tęczowych

Bosak próbując ripostować, ocenił, że niektóre tezy Turskiego mijały się z prawdą.

— Dwie tezy Turskiego są zasadniczo nieprawdziwe. Pierwsza teza jest nieprawdziwa, że Auschwitz wydarzało się po kawałeczku i, że każdy element debaty politycznej nieidący w kierunku, który Turski zaprezentował, to kroczek ku Auschwitz. To typowa retoryka Lewicy — powiedział Krzysztof Bosak.

— Czy pan słyszy co mówi? — denerwowała się Agnieszka Gozdyra.

Jej rozmówca nie zamierzał jednak przepraszać.

— Może to panią zdziwi, ale życie polityczne i społeczne polega na tym, że ludzie są w różnym wieku i mają różne poglądy. To jest normalne i nie ma w tym nic za co należałoby przepraszać — stwierdził Bosak.

 

 

źródło: magnapolonia.org

(Visited 34 times, 1 visits today)