Posłanka KO Klaudia Jachira słynie z niekonwencjonalnych inicjatyw, które uwiecznia w internecie. Tym razem postanowiła wykonać drobny gest, który pomoże najbiedniejszym. Odwiedziła więc tzw. jadłodzielnię, w której można zostawić, a także wziąć za darmo produkty spożywcze. Celem jest niemarnowanie jedzenia i wsparcie potrzebujących. Swoją przygodę opublikowała w mediach społecznościowych.

— Święta to taki czas, kiedy kupujemy albo przygotowujemy za dużo jedzenia. Mnie też to dopadło, trochę za sprawą mojej mamy. Zdarza się też tek, że nawet pyszne potrawy piątego dnia już nam się znudziły — powiedziała posłanka.

Parlamentarzystka pokazała, że w lodówce zostawiła, ogórki, śledzie z żurawiną, kutię oraz kapustę z grzybami. Postanowiła też skorzystać z możliwości zabrania czegoś dla siebie.

— Widzę, że są pomidorki, to sobie kilka wezmę i dodam do sałatki. Jabłko sobie na deser wezmę. Przyda się i jeszcze wezmę trzy marchewki. No i to tyle. Zawsze można z tego skorzystać, kto następny — relacjonowała.

Internautom nie spodobało się zachowanie Jachiry, o czym napisali w wielu komentarzach. Zaznaczyli, że chociaż posłanka nie zrobiła nic złego, to powinna zostawić jedzenie dla bezdomnych, ponieważ im przydałoby się bardziej. Według komentujących jako członek parlamentu, który pobiera dietę poselską, nie powinna zabierać jedzenia tym, których na to nie stać.

Zobacz również: Nowy przebój Kazika uderza w TVP: „Zgniła maszyna chorej propagandy” [WIDEO]

— Bardzo fajna inicjatywa. Dobry przykład dla innych. Jednak wg mnie wystarczyło lodówkę tylko uzupełnić. Niech naprawdę prawdziwie potrzebujący z niej korzystają — czytamy.

— Czy ja dobrze widzę, że posłanka zabiera produkty z lodówki dla ubogich i potrzebujących? — padło pytanie od innego użytkownika.

źródło: dorzeczy.pl, tysol.pl

(Visited 3 615 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Joanna Mucha wyśmiała przemowę prezydenta Dudy: "Co ślina na język przyniesie"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here