Po zatrzymaniu przez CBA mecenasa Romana Giertycha nie ustają liczne komentarze w sieci. Co prawda adwokat wyszedł już na wolność i wrócił nawet do zawodu, jednak jego problemy jeszcze się nie skończyły.

— Dzisiaj nieoznakowany samochód śledził spod domu moją córkę Marysię. Gdy stanęła na parkingu, zablokował jej wyjazd. Dwóch policjantów zażądało jej dowodu i podjęli próbę przesłuchania bez żadnego trybu — oznajmiła na Twitterze żona mec. Romana Giertycha.

Zobacz również: Gretkowska z nienawiścią o PiS: „Logika tych poj..ów jest nieubłagana”

W kolejnym wpisie pełna emocji Barbara Giertych powiedziała: — Policjanci działali na zlecenie prokuratury w Poznaniu. Miarka się przebrała! Składamy zawiadomienie o przekroczeniu uprawnień przez policjantów. @JacekDubois dzięki za pomoc.

Wszystko wskazuje na to, że sytuacja staje się coraz bardziej gorąca i napięta. Do sprawy odniósł się sam zainteresowany: — Nękacie mi dzieci dranie? Odpowiecie za to! — grzmiał Giertych

źródło: fronda.pl

(Visited 436 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  "Skandaliczny projekt". Sylwia Spurek pouczała na Twitterze w sprawie dzieci i zwierząt. Ponownie dopadł ją gniew internautów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here