Grupa eko-terrorystów z organizacji „Letzte Generation” regularnie daje o sobie znać w stolicy Niemiec. W czwartek udało im się wstrzymać działanie berlińskiego lotniska BER. Na dwie godziny pojawiły się znaczne utrudnienia.

Politycy nie kryją oburzenia i apelują o „twardą reakcję ze strony państwa prawa”.

Kilkuosobowe grupy oo godz. 16 weszły na teren lotniska, natomiast aktywiści wszystko nagrywali.

– Blokada lotniska BER to nowa eskalacja absolutnie nie do przyjęcia. Działania te niszczą ważną dla walki ze zmianami klimatu akceptację społeczną – napisała w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych Nancy Faeser.

Minister transportu Volker Wissing stanowczo sprzeciwił się takiego typu zachowaniom.

– Społeczeństwo nie może akceptować takich zachowań. Państwo konstytucyjne musi „podjąć zdecydowane działania” przeciwko niemu – oświadczył Wissing.

– Stoję na stanowisku, że każdy, kto celowo naraża innych na niebezpieczeństwo dla swojego światopoglądu, nie jest aktywistą, lecz przestępcą – powiedział Minister spraw wewnętrznych Brandenburgii Michael Stuebgen.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Tak Armenia odmówiła Putinowi. Rzucił wściekle długopisem [WIDEO]

źródło: Twitter

(Visited 100 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Tragedia podczas finału WOŚP. Nie żyje 46-letni trener

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj