Z powrotem Donalda Tuska do krajowej polityki wiąże się wiele emocji i burzliwych przemian. W ostatnich tygodiach szczególnego poruszenia nie brakowało w samej Platformie Obywatelskiej. Jeden z polityków rozmawiający z „Wprost” wyjaśnił, że nowy przewodniczący „ustawia ludzi do pionu”

Z tego względu niektóre osoby zaczęły obawiać się o swoją przyszłość w ugrupowaniu. Anonimowy polityk PO przybliżył szczegóły, jak aktualnie wygląda wewnętrzna sytuacja w partii po tym, jak zaczął jej przewodzić Donald Tusk.

Wiele wskazuje na to, że zmiany, jakie zaszły są naprawdę spore. Nowy lider PO dyscyplinuje posłów i poucza ich, by nie popełniali więcej rażących błędów tak, jak miało to miejsce na granicy polsko-białoruskiej w ostatnim czasie.

— Inaczej Tusk nie będzie w stanie zawalczyć z PiS o wygraną w wyborach. Część polityków KO przez ostatnie lata egzystowała w klubie jak wolne elektrony. Robili, co chcieli, nie zważając na wizerunek reszty — mówił rozmówca „Wprost”.

W jego ocenie, dzięki byłemu premierowi formacja zyskuje na sile i wraca na właściwe tory.

— Młodsi politycy KO do tej pory mieli pełną swobodę w działaniu, a przez to klub nie miał jednego spójnego stanowiska. Teraz swoje ruchy muszą uzgadniać z kierownictwem. W końcu ktoś przywrócił porządek. Wcześniej wszystko było postawione na głowie — mówił.

Przeczytaj również:  Dramat w Warszawie. 16-letni motocyklista potrącił matkę z dwójką dzieci

Nie wszystkim taki scenariusz jest jednak na rękę. W PO panuje groza i atmosfera niepokoju.

— Wraz z powrotem Donalda Tuska na szefa PO wróciły stare metody zarządzania partią. Każdy boi się o swoją pozycję, bo przewodniczący ustawia ludzi do pionu — wyjaśniał.

Zobacz również: Awantura w studiu TVN. Artur Dziambor: „Człowieku, czy ty mi dasz coś powiedzieć?” [WIDEO]

Zobacz również: Sikorski i Giertych chcieli uderzyć w córkę Ziemkiewicza. Wyciekła ich prywatna rozmowa

źródło: wmeritum.pl

(Visited 323 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj