Dobromir Sośnierz, który był gościem programu „Polityka na ostro” w Polsat News, w mocnych słowach opowiedział, jak wygląda „burdel” w Brukseli. Zdaniem polityka Polska jest silnie uzależniona od Unii Europejskiej.

— Nikomu nie zależy na Polsce, Konfederacji może zależy na Polsce — mówił Dobromir Sośnierz. Szybko został jednak „złapany za słówko” przez dziennikarkę Agnieszkę Gozdyrę.

— Z jednej strony PiS, który realizuje tzw. reformy, w taki sposób jak realizuje, czyli stawia swój interes partyjny ponad wszystko i brnie w tę kadrową podmiankę, bez żadnych sensownych skutków dla społeczeństwa, narażając nas na straty — nie ustępował poseł Konfederacji.

Kontynuował, że opozycja swoimi działaniami przyczynia się do osłabienia państwa. Również PiS w oczach Sośnierza nie sprawuje się należycie w tym temacie.

— Z drugiej strony opozycja, która też bezwzględnie dąży do osłabienia państwa, rzucania nas na kolana, a to osłabienie przetrwa tę kadencję, nawet jak Prawo i Sprawiedliwość odejdzie, to Polska będzie już na mocy prawa precedensowego, że musieliśmy się tutaj kłaniać — dodał były europoseł.

W pewnym momencie dyskusji rozpoczęła się sprzeczka. Wszystko dlatego, że polityk Konfederacji opowiedział o stosunku polskich polityków do UE i podsumował, że nasz kraj powinien opuścić tę organizację. Przyznał również, że Konfederacji zależy na wyprowadzeniu Polski z UE.

— Oczywiście, że chce — powiedział Sośnierz.

Pozostały z gości wtedy wtrącił — Niech Pan to powie rolnikom.

— My nie potrzebujemy żadnych dopłat, wstańcie w końcu z kolan, przestańcie się prosić. Jesteście żebrakami Europy. Niech oni sobie wsadzą te swoje pieniądze. Dość tego lęku, dość tego strachu. Po prostu żałosne jest to, co mówicie — upierał się były europoseł.

Ponadto wytłumaczył, że Polska jest uzależniona od UE i tym samym daje się poniżać.

Przeczytaj również:  Monika Miller została aktorką. Wnuczka byłego premiera dołączyła do obsady "Gliniarzy"

— Inne kraje dorabiają się, nie będąc w UE, a wy skamlacie. Wisicie na klamce i dajecie się poniżać eurokratom, którzy nie szanują niczego. Nie szanują żadnej demokracji. Nie uszanowali referendum we Francji, Holandii, nie szanują wyników wyborów w Polsce, nie szanują nikogo poza sobą. Zarozumiałe buce europejskie, których nie potrzebujemy tutaj i nie potrzebujemy ich zatrutych pieniędzy — podsumował Dobromir Sośnierz z Konfederacji.

źródło: nczas.com

(Visited 36 times, 1 visits today)