Jednym z filarów niezależności z pewnością jest energetyka. Na posiadanie własnych źródeł energii odnawialnej decyduje się właśnie polski Kościół rzymskokatolicki. Czy sieć farm fotowoltaicznych to zarówno krok w stronę ekologii, jak i zadbanie o rozwój biedniejszych regionów kraju?

Odnawialne Źródła Energii w Polsce

OZE, czyli Odnawialne Źródła Energii, to – jak podaje Wikipedia – „źródła energii, których wykorzystywanie nie wiąże się z długotrwałym ich deficytem, ponieważ ich zasób odnawia się w krótkim czasie (surowce odnawialne)”. Stanowią ekologiczną i w wielu przypadkach opłacalną finansowo alternatywę dla choćby paliw kopalnych.

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny (GUS) w raporcie „Energia ze źródeł odnawialnych w 2019 roku”:

„W 2019 r. wskaźnik udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii brutto wzrósł w skali roku o 0,70 p.proc. do 12,18%”. (…) Udział energii ze źródeł odnawialnych w pozyskaniu energii pierwotnej ogółem wzrósł w latach 2015-2019 z 13,25% do 15,96%”.

Główny rozkład pozyskiwania energii w Polsce prezentuje się następująco (stan na 2019 r.):

– biopaliwa stałe (65,56%),

– energia wiatru (13,72%),

– biopaliwa ciekłe (10,36%).

Przyjęty przez polski rząd dokument strategiczny „Polityka Energetyczna Polski do 2040 r.” opiera się w zdecydowanej mierze na OZE oraz energii atomowej, a gaz traktuje jako paliwo przejściowe na drodze do pełnej transformacji sektora energetycznego. Widać więc, że opisywany trend rozwija się nie tylko oddolnie, ale i zyskuje poważną pozycję w planach gospodarczych państwa.

Kościół i ekologiczny zwrot

Nie da się ukryć, że pontyfikat papieża Franciszka obfituje w wątki ekologiczne i wyznacza Kościołowi rolę orędownika walki z niekorzystnymi zmianami klimatycznymi. Największą rolę odegrała bez wątpienia encyklika Laudato si’ z 2015 roku, zwana „zieloną encykliką” z racji na szereg wątków podejmowanych przez Ojca Świętego.

Ogólny wydźwięk przesłania jest dosyć chwalebny, skupia się ono bowiem na problematyce niewłaściwego gospodarowania zasobami ziemskimi oraz niszczenia natury przez szkodliwą działalność człowieka. Wzywa również do podjęcia konkretnych działań przez społeczeństwa i państwa, które powinny być odpowiedzialne za dobro wspólne. Jednym z postulowanych rozwiązań jest właśnie oparcie się na Odnawialnych Źródłach Energii, które nie powodują zanieczyszczenia środowiska.

Przeczytaj również:  Zbliża się prawdziwa rewolucja w edukacji. Chodzi m.in. o lekcje religii

Publikacja dokumentu nie obeszła się jednak bez głosów krytyki. Konserwatywne środowiska w Kościele katolickim sformułowały wiele zarzutów, w tym m.in.: położenie mocnego akcentu na kwestię globalnego ocieplenia, które stanowi zagadnienie sporne, czy zdystansowanie się od tradycyjnej antropologii katolickiej (utrata przez człowieka centralnego miejsca w porządku Stworzenia).

Polskie parafie wybierają OZE

Ciekawy przykład stanowi inicjatywa podjęta przez polskie parafie ulokowane we wschodniej części kraju. Spółka Super Natura 2000 założona przez przemyski i rzeszowski Caritas realizuje projekt budowy około 300 farm fotowoltaicznych na użytek parafii. Program ma na celu wsparcie wspólnot borykających się z problemami finansowymi. Mowa przede wszystkim o biednych rejonach wiejskich.

Przedsięwzięcie jest w fazie rozwojowej. Na ten moment udało się utworzyć setki spółek parafialnych oraz otrzymać pozwolenia na wykorzystanie kościelnych gruntów, które do tej pory nie były w użytkowaniu. Najwięcej zdziałano na Podkarpaciu ze względu na dotację otrzymaną z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Podkarpackiego kierowanego przez Marszałka Władysława Ortyla. Tamtejsza struktura składa się z 56 spółek parafialnych objętych finansowaniem.

– Średnia wartość jednego projektu wynosi milion złotych. Spółki liczą również na zawarcie umów z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, ewentualnie jego wojewódzkimi strukturami w całej Polsce. Prowadzimy już rozmowy w tej kwestii. Jak widać, środki z urzędu marszałkowskiej nie są jedynym zewnętrznym finansowaniem – mówi Michał Połuboczek, prezes Spółki Natura 2000.

Pojedynczy projekt przewiduje budowę farmy fotowoltaicznej pozyskującej energię ze słońca o mocy do 0.2 MW/megawatów, czyli 200 kW/kilowatów. Na jednej 12-arowej działce instaluje się ok. 700 paneli fotowoltaicznych.

Co istotne, oprócz niezależności w generowaniu energii parafie mają uzyskiwać dodatkowe środki z tytułu sprzedaży nadwyżek prądu do sieci energetycznych. Szacuje się, że przychód będzie wynosił ok. 2 tys. zł miesięcznie.

Przeczytaj również:  Ziemkiewicz podsumował Hołownię: „Taki z niego katolik, jak z Rafalali kobieta”

– Docelowo przychód parafii może kształtować się na poziomie 3 czy 4 tys. zł. Jest to rozwiązanie bardzo korzystne, które warto promować wśród parafii w całym kraju – dodał przedstawiciel firmy.

Super Natura 2000 jako spółka Caritas realizuje swoje projekty głównie na najbiedniejszych terenach wiejskich. Dzięki przychylności podkarpackiego urzędu marszałkowskiego już 56 parafii na Podkarpaciu będzie niedługo niezależnymi wspólnotami pod względem energetycznym i ze stałym dochodem do budżetu parafii. Co więcej, zysk z partycypacji Super Natura 2000 przeznaczony będzie na działania Caritas, czyli pomoc najuboższym.

***

Już w tym momencie nasz kraj plasuje się na szczycie rankingu państw Unii Europejskiej o największym przyroście mocy w elektrowniach słonecznych. Mówi o tym zestawienie SolarPower Europe z 2019 roku (wyprzedziły nas jedynie Hiszpania, Niemcy, Holandia i Francja).

Źródło: biznes.interia.pl, money.pl, PCh24.pl, stat.gov.pl

(Visited 114 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here