Zakład Ubezpieczeń Społecznych przedstawił zaskakujący raport o elektronicznych zwolnieniach lekarskich, które brali Polacy w ubiegłym roku. Wskazuje on na znaczny wzrost liczby zaświadczeń o niezdolności do pracy w związku z zaburzeniami psychicznymi.

Z danych ujawnionych przez ZUS wynika, że zeszły rok obfitował w takie zaświadczonia, a wystawiono ich przeszło 1,5 miliona, co stanowiło 7 proc. całości zwolnień.

Jest to bardzo niepokojący trend, jako że liczba zwolnień wystawionych z powodu zaburzeń psychicznych w 2020 r. wzrosła aż o 25 proc.

Jakie schorzenia pojawiają się u Polaków najczęściej? Wśród zwolnień odnotowano reakcje na ciężki stres oraz zaburzenia adaptacyjne, depresję oraz zaburzenia lękowe.

Prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska nie ma dobrych wieści. Przekazała, że zauważono, nie tylko duży udział zwolnień z powodu zaburzeń depresyjnych, ale wzrost ich liczby o 21 proc.

To jednak nie zaburzenia psychiczne znalazły się na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o zwolnienia lekarskie. Polacy wybierają się na urlop głównie za sprawą ciąży, porodu i połogu, chorób układu mięśniowego i kostno-stawowego oraz chorób układu oddechowego czy rozmaitych zatruć.

— „W 2020 roku 1,5 mln zwolnień lekarskich wystawiono z powodu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. To 7 proc. wszystkich elektronicznych zaświadczeń o niezdolności do pracy wystawionych osobom ubezpieczonym w ZUS — wynika z raportu Zakładu.

O wzroście liczby zwolnień lekarskich, w tym tych związanych z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania mówiła prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS podczas webinaru „Jak wspierać odporność psychiczną pracowników? Poznaj dobre praktyki i dowiedz się, dlaczego warto dbać o zdrowie psychiczne w firmie” zorganizowanego przez Pracodawców RP.

Jak wynika ze statystyk ZUS w ubiegłym roku 1,5 mln zwolnień lekarskich wystawiono z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania. To 7 proc. wszystkich elektronicznych zaświadczeń o niezdolności do pracy wystawionych osobom ubezpieczonym w ZUS.

— Zaświadczenia z tytułu choroby psychicznych wystawiliśmy w ubiegłym roku na łączną liczbę 27,7 mln dni absencji chorobowej. To jest 11 proc. ogólnej liczby dni absencji. W stosunku do roku 2019 r. nastąpił wzrost liczby zaświadczeń z tytułu zaburzeń psychicznych aż o 25 proc. oraz wzrost liczby dni absencji chorobowej o 37 proc. w stosunku do 2019 r. — mówiła prof. Gertruda Uścińska.

Nie tylko nastąpił wzrost liczby zwolnień z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania, ale też wydłużyła się przeciętna długość na jaką wystawiano zaświadczenia lekarskie. — W 2020 r. wynosiła średnio 19 dni, a w 2019 r. było to 17,39 dnia. Aż 63 proc. zwolnień lekarskich z tytułu zaburzeń psychicznych i zaburzeń zachowania jest wystawiona kobietom, a ponad połowa (58 proc.) wszystkich zwolnień z tytułu zaburzeń psychicznych wystawiona jest osobom w wieku 30-49 lata — dodaje Prezes ZUS.

Absencja pracownika związana z zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami zachowania to realny koszt po stronie ubezpieczeń społecznych, ale także pracodawcy. Wśród głównych grup chorobowych powodujących absencję chorobową w 2020 r. zaburzenia psychiczne są na piątym miejscu, to 11 proc., za ciążą, porodem i połogiem (18 proc.), chorobami układu mięśniowo-szkieletowego (16 proc.), oddechowego (14 proc.) oraz urazami (12 proc.). – Jednak, z całą mocą należy podkreślić, że od lat zaburzenia psychiczne nabierają coraz większego znaczenia co widzimy w statystykach nie tylko za ubiegły rok. Co wynika zarówno ze wzrostu liczby przypadków, ale z większej świadomości tych schorzeń, zarówno po stronie lekarzy, jak i pacjentów – podkreśla prof. G. Uścińska.” — czytamy na stronie Zus.pl

źródło: stefczyk.info, zus.pl

(Visited 321 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Złe wieści dla osób niezaszczepionych. Ich zaszczepieni znajomi będą traktowani inaczej na spotkaniach, słowa szefa KPRM

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here