Marta Lempart rozmawiała z „Gazetą Wyborczą”. Wyznała, że była w Paryżu na spotkaniu z „organizacjami zajmującymi się prawami kobiet” i poskarżyła się na Polskę.

– Byłam jeszcze w Paryżu na spotkaniu z organizacjami zajmującymi się prawami kobiet, żeby przypomnieć im o sytuacji w Polsce i poprosić o wsparcie dla naszych projektów – w szczególności Psychopogotowia, z którego finansujemy już nie tylko wsparcie dla aktywistek z syndromem wypalenia czy PTSD po ekspozycji na przemoc na protestach, ale też osób pomagających na granicy polsko-białoruskiej oraz osób pracujących w punktach pomocy humanitarnej w całej Polsce – mówiła Marta Lempart.

Lempart skarży się na Polskę

– Na piąty element systemu, czyli pomoc dla osób, które doświadczyły przemocy wojennej w Ukrainie, pozyskałyśmy na szczęście pieniądze z innego źródła – dodała liderka Strajku Kobiet.

Lempart wyjawiła, że francuskie organizacje „spróbują nie zapominać”, że z kwestiami niezależnego sądownictwa i praworządności wiąże się prawo do aborcji.

– Ustaliłyśmy, że francuskie organizacje wesprą kampanię organizowaną międzynarodowo na naszą rzecz przez IPPF pod nazwą „Defend the defenders”. Oraz że spróbują nie zapominać, że w Polsce prawo do aborcji, tak jak wszystkie tematy dotyczące praw człowieka, są nierozerwalnie związane z kwestią praworządności i niezależności sądownictwa. Więc nawet jeśli praworządność to nie jest ich temat – jest on tym, gdzie bardzo potrzebujemy ich pomocy – mówiła feministka, która nie ukrywała, że PiS próbował szkodzić jej organizacji.

Przeczytaj również:  Dramat w Jarocinie. Kobieta zasłabła w momencie reanimacji męża

– Naszym wrogiem jest PiS. Naszym sposobem działania jest robienie. Na szczęście tego nie da się zakłamać ani zakrzyczeć – skwitowała.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Urodziny Janusza Korwin-Mikkego. Lider Konfederacji kończy 80 lat

źródło: wyborcza.pl

(Visited 125 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj