Były prezydent Aleksander Kwaśniewski skomentował raport podkomisji smoleńskiej. Przyznał, że nie zgadza się ze słowami Antoniego Macierewicza.

Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Antoni Macierewicz mówił, że podkomisja przebadała historię wydobycia i odczytu rozmów z kokpitu z rejestratorów, a także zapisy rejestratorów parametrów lotu Tu-154M.

– To, co w tej chwili się dzieje, to jest wykorzystanie klimatu antyrosyjskiego, który jest w nas wszystkich – powiedział Aleksander Kwaśniewski.

– Głównym i bezspornym dowodem ingerencji Rosji był wybuch w lewym skrzydle samolotu przed minięciem brzozy. Komisja zlokalizowała miejsce i czas eksplozji, następna eksplozja nastąpiła w centropłacie – wyjaśniał Antoni Macierewicz.

Była głowa państwa oceniła, że skoro podkomisja ma niepodważalne dowody, to sprawa ta powinna nabrać wymiaru prawnego.

– Powinny zostać sformułowane oskarżenia w stosunku do konkretnych osób, skierować to można do różnych międzynarodowych sądów, czy trybunałów. Tylko nie wydaje mi się, by takim materiałem czy nazwiskami ta komisja dysponowała. Skończy się to na takim ogólnym oskarżeniu Putina i Rosji, ponieważ możemy dziś ich oskarżać o wszystko – zaznaczył polityk.

– To, co w tej chwili się dzieje to jest wykorzystanie klimatu antyrosyjskiego, który jest w nas wszystkich i włączenie tej katastrofy jako jednego z elementów agresywnej polityki rosyjskiej od zawsze. To jest moim zdaniem bardzo cyniczne podejście ze strony i Macierewicza, i prezesa Kaczyńskiego – dodał Kwaśniewski.

Przeczytaj również:  "Za głowę się łapię, co to się porobiło". Polacy nie mogą uwierzy w to, co widzą w sklepach

Ponadto przyznał, że nie wierzy w słowa Antoniego Macierewicza, ponieważ w 2010 roku miał miejsce „nieszczęśliwy wypadek”.

– Nie ma co do tego żadnych wątpliwości, że będziemy już zawsze żyli podzieleni ws. Smoleńska. Nie dajmy sobie narzucić tej narracji, że w 2008 r. Kaczyński mówi o zagrożeniu w Gruzji, w 2010 jest zamach na polskiego prezydenta za to, że on już wie, że Rosja jest niebezpieczna, a później mamy w 2014 r. aneksję Krymu, dzisiaj wojnę i to wszystko się składa w całość, bo się nie zgadza – dodał.

Zobacz również: Donald Tusk: PiS perfekcyjnie realizuje plan Putina

Zobacz również: Prezydent Zełenski ostro o Rosji: „Boją się przyznać, że zajmowali błędne stanowiska”

źródło: RMF FM

(Visited 125 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj