Agata Rubik żona Piotra Rubika wyznała, że jest bardzo zmęczona nauczaniem zdalnym swoich pociech. O licznych, emocjonalnych rozterkach opowiedziała na Instagramie.

— Powiem wam, że jestem wykończona. Ala właśnie skończyła szkołę, Helenka ma jeszcze 10 minut. Nastąpiła totalna dezorganizacja mojego życia — mówiła.

Agata Rubik jest pod wielkim wrażeniem tych kobiet, które nie mają wsparcia męża jak ona, ale potrafią połączyć pracę z opieką nad dzieckiem w domu.

Zobacz również: Biden zdradził od czego rozpocznie swoje rządy. Będzie podważał decyzje Trumpa?

Dodała, że podziwia te panie, które godzą wiele obowiązków naraz, chociażby pracę zawodową oraz tę na co dzień. Zdaniem żony Rubika jedynym, rozsądnym wyjściem poradzenia sobie ze stresem, było najedzenie się ciastek z laktozą, których nie powinna ruszać.

— A tak zupełnie na serio, to podziwiam was kobiety, które macie jedno lub więcej dzieci na nauczaniu onlinie i do tego same zdalnie pracujecie. Ja bym nie dała rady. Nie zdołałam zrobić nic, z tego, co sobie na dziś zaplanowałam. Zjadłam dziś tonę ciastek, oczywiście tych, których nie mogę jeść, czyli z laktozą, serniczków i innych. Jutro albo pojutrze pewnie obudzę się całą usyfiona, ale to nic. Mam nadzieję, że sobie radzicie — mówiła z przejęciem.

źródło: plotek.pl

(Visited 540 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  "To czystej wody sk...". Wicerzecznik PiS nie wytrzymał

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here