Komisja śledcza Parlamentu Europejskiego (PE) ds. zbadania przypadków inwigilacji z użyciem oprogramowania Pegasus wysłuchała w Strasburgu ofiar inwigilacji oraz ekspertów. Jako pierwsza głos zabrała inwigilowana Pegasusem prokurator Ewa Wrzosek. – państwo, którego jestem też funkcjonariuszem, postanowiło użyć wobec mnie tak bezwzględnego i bezprawnego narzędzia. Mecenas Giertych podkreślił, że władze PiS nielegalnie wykorzystywały oprogramowanie szpiegowskie Pegasus do zwalczania opozycji.

Prokurator: Mieliśmy do czynienia z nielegalną inwigilacją obywateli

Ta świadomość, że zostałam odarta całkowicie z prywatności, że ktoś uzyskał dostęp do wszystkich, nawet najbardziej intymnych aspektów mojego życia, miał wgląd bez ograniczeń w każdą jego sferę, również życia zawodowego (…) to uczucie, którego nie życzę nawet najgorszemu wrogowi – wspomina prokurator Wrzosek.

Konieczne jest staranne wyjaśnienie afery inwigilacyjnej oraz stworzenie podstaw prawnych, by więcej nie dochodziło do nielegalnej inwigilacji obywateli – tłumaczy Ewa Wrzosek.

Mecenas: Mieliśmy do czynienia z używaniem programu Pegasus do zwalczania opozycji

Następnie do głosu dopuszczony został mecenas Roman Giertych. Według niego przypadki stosowania inwigilacji opozycjonistów wskazują na „zagrożenie autorytaryzmem” stwarzane przez rząd PiS.

Przeczytaj również:  Alarm bombowy w samolocie z Katowic. Do akcji wkroczyły służby

Jest bardzo istotna różnica, jeśli chodzi o motywy działania ze strony rządzących. Różnica między używaniem nawet wątpliwie legalnych programów, ale do zwalczania terroryzmu i bardzo poważnej przestępczości, a używaniem tych programów do zwalczania opozycji. W Polsce mieliśmy do czynienia z używaniem Pegasusa do zwalczania opozycji – podkreśla prawnik.

Pegasus – oprogramowanie totalnej inwigilacji

Dotychczas w Polsce potwierdzono szereg przypadków nielegalnego stosowania inwigilacji obywateli przy pomocy oprogramowania Pegasus. Na liście szpiegowanych osób znaleźli się m.in.: prokurator Ewa Wrzosek, mecenas Roman Giertych, senator Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza, był prezes Pracodawców RP Andrzej Malinowski oraz Tomasz Szwejgiert – dziennikarz śledczy i jeden z autorów książki pt. „Kamiński. Książka bohatera afery Pegasus”, w której wskazuje na udział ministra Kamińskiego i jego współpracowników w inwigilacji polskich obywateli. Według relacji dziennikarza, Kamiński mógł liczyć na współudział m.in. Macieja Wąsika – sekretarza stanu w MSW.

CZYTAJ TEŻ: Macierewicz otrzymał niewygodne pytania dot. rozbicia Tu-154 w Smoleńsku. „To jest po prostu rosyjska wersja”

CZYTAJ TEŻ: Kaczyński nie dowierzał, gdy ujrzał to, jak zagłosowała opozycja w sprawie reparacji. Przywódca miał wyszeptać to Błaszczakowi

W 2009 r. Kamiński i Wąsik otrzymali zarzuty m.in. przekroczenia uprawnień i popełnienia przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów w związku z tzw. aferą gruntową.

Przeczytaj również:  Katowice: Potężna eksplozja gazu w kamienicy

Oprogramowanie szpiegujące Pegasus umożliwia m.in. pobieranie wszystkich danych z telefonu ofiary, zdalne uruchomienie mikrofonu i kamery celem podsłuchiwania/nagrywania. Zaatakowany telefon staje się narzędziem inwigilacji podsłuchującym wszystkie rozmowy mające miejsce w jego pobliżu.

Źródło: tvn24.pl

(Visited 130 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj