Wczorajsza awaria Facebooka, Instagrama i WhatsAppa wywołała prawdziwe globalne szaleństwo. Wiele osób nie mogąc skorzystać z ulubionych mediów, zaczęło wylewać swoje żale na dostępnym jeszcze Twitterze.

Mark Zuckerberg z pewnością nie może zaliczyć poniedziałku do udanych dni. Wtedy wartość akcji Facebooka spadła o ok. 5 proc., co przyczyniło się do utraty pokaźnej części jego majątku. Chodzi nawet o 7 mld dolarów, które bezpowrotnie przepadły.

O szczegółach tego dramatu poinformował na Twitterze serwis Insider Paper. We wpisie oznajmiono, że miliarder spadł o jeden szczebel na liście najbogatszych ludzi na świecie. Na dzień 1 września biznesmen zajmował 5 miejsce i był tuż za Jeffem Bezosem, Elonem Muskiem, Bernardem Arnaultem i Billem Gatesem.

Notowania Facebooka gwałtownie spadły, gdy Zuckerberg został ponownie oskarżony o ignorowanie informacji o negatywnych skutkach jego usług.

Jak pokazał serwis Downdetector, już przed godziną 18.00 ponad 30 tys. razy zgłoszono awarię Facebooka. Użytkownicy skarżyli się na problem z zalogowaniem do serwisu czy wysyłaniem wiadomości.

Mike Schroepfer, CTO Facebooka, obwieścił na Twitterze, że źródłem awarii były problemy sieciowe. Szczęśliwie problem udało się rozwiązać i wszyscy na nowo możemy scrollować i trollować.

Zobacz również: Minister Czarnek: „Wygląda na to, że czwarta fala nie będzie tak groźna dla nauki i szkolnictwa, jak druga i trzecia”

Przeczytaj również:  Mandaty za brak maseczek? Adam Niedzielski: "Jestem w ciągłym kontakcie z policją, ze służbami sanepidu"

Zobacz również: Globalna awaria Instagrama, Facebooka i WhatsAppa. Internauci załamani

Źródło: dobreprogramy.pl, money.pl

(Visited 556 times, 1 visits today)

1 KOMENTARZ

  1. Aj waj!!! Stracił?! To mi przypomina STARY WIC o żydowskim bankierze, który znalazł na ulicy plik dolarów. Przeliczył i brakowało!!!😀😀😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here