Szczepienia związane z koronawirusem budzą kontrowersje. Właśnie okazało się, że wyniki badań nad preparatem okazały się niezadowalające.

Zanim szczepionka trafi do obiegu, musi przejść kontrolę. Tym razem testy pokazały, że skuteczność jest zbyt niska. Mowa o preparacie stworzonym przez GlaxoSmithKline i Sanofi. Producenci uznali, że wyniki są rozczarowujące.

Czytaj także: Anglik cwaniakował w pociągu do momentu, gdy wkroczyli Polacy. Potrzebowali zaledwie kilku sekund

— Jego niedostateczna zawartość była przyczyną niewielkiej obecności przeciwciał we krwi osób powyżej 50. roku życia, które przyjęły szczepionkę — poinformowali w komunikacie naukowcy pracujący nad szczepionką.

Choć rezultaty w przedziale wiekowym 18-49 były zadowalające, producentów to nie przekonało. Thomas Triomphe, wiceprezes francuskiego Sanofi przyznał, że jest rozczarowany, jednak bezpieczeństwo jest dla niego sprawą nadrzędną.

Czytaj także: 4 osoby, które przyjęły szczepionkę na koronawirusa, dostały paraliżu twarzy

Jak podaje portal Prawy.pl: „Na szczepionkę GSK i Sanofi zostały złożone gigantyczne zamówienia w różnych częściach świata. Unia Europejska zamówiła 300 mln dawek, Zjednoczone Królestwo 60 mln dawek, a USA 100 mln dawek, a Covax, agenda Światowej Organizacji Zdrowia ds. zaopatrzenia w szczepionkę biedniejszych krajów, ma otrzymać 200 mln sztuk”.

Na ten moment producenci deklarują, że szczepionka będzie gotowa do końca 2021 roku.

Źródło: Prawy.pl

(Visited 3 354 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Koncern farmaceutyczny wstrzymuje testy szczepionki na Covid-19. "Groźne skutki uboczne"

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here