Departament Sprawiedliwości dokonał przeszukania domu prezydenta Bidena w Delaware. Znaleziono w nim sześć tajnych dokumentów i notatek. O szczegółach poinformował prawnik prezydenta Bob Bauer.

Bauer wyjaśnił, że przeszukanie w domu prezydenta USA trwało 13 godzin.

– Departament Sprawiedliwości przejął w posiadanie materiały, które uznał za objęte zakresem dochodzenia, w tym sześć pozycji składających się z dokumentów z oznaczeniami klauzuli tajności i towarzyszących im materiałów, z których część pochodziła z okresu służby prezydenta w Senacie, a część z czasu jego kadencji jako wiceprezydenta – przekazał mecenas w oświadczeniu.

– Prokuratorzy wzięli również do dalszego przeglądu własnoręcznie pisane notatki z lat pełnienia funkcji wiceprezydenta – dodał prawnik.

W czasie przeszukania w rezydencji nie byli obecni prezydent ani jego żona. To nie pierwsza tego typu sytuacja. W styczniu w domu Joe Bidena w Wilmington odnaleziono inne ważne dokumenty rządowe. Podobnie było w listopadzie, jeżeli chodzi o prywatne biuro prezydenta w waszyngtońskim think tanku.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Miałem poważne skutki uboczne, a mój kuzyn…”. Elon Musk gorzko o dawce przypominającej

źródło: PAP / rp.pl

(Visited 120 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Zaskakujący sondaż. Konfederacja staje się trzecią siłą

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj