Nad ranem we Lwowie miała miejsce eksplozja, a na obrzeżach miasta zarejestrowano płomienie. Z przekazanych informacji wynika, że pociski uderzyły w zakład naprawczy samolotów, a ostrzał nastąpił z Morza Czarnego.

Taki atak na Lwów jest pierwszym od czasu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Po godzinie 6 rano na obrzeżach miasta miały miejsce eksplozje, nie zabrakło również ognia. Wideo z całego zdarzenia trafiło do sieci.

Ze zdobytych informacji wynika, że ostrzał miał miejsce z Morza Czarnego. Wystrzelono stamtąd sześć pocisków manewrujących, podejrzewa się, że były to X-555. Dwa z nich zostały zniszczone przez przeciwlotnicze siły rakietowe należące do Dowództwa Wojsk Lotniczych na Zachodzie.

O szczegółach poinformował mer Lwowa Andrij Sadowy.

– Kilka pocisków trafiło w zakład naprawczy samolotów, jego budynki zostały zniszczone. Czynne prace w zakładzie zostały wcześniej wstrzymane, więc do tej pory nie było ofiar. Na miejscu pracują ratownicy i służby miejskie – relacjonował.

Zobacz również: Rosyjscy żołnierze błagają o litość i przepraszają Ukrainę. Wyzywają Putina

Zobacz również: Korwin-Mikke ostro o Budce: Nie będę już tej kreaturze podawać ręki

źródło: Onet.pl, Twitter.com

(Visited 137 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Szaleństwo! Aktywiści klimatyczni zaatakowali mąką dzieło Andy'ego Warhola [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj