Rosyjska gwiazda muzyki Ałła Pugaczowa opublikowała wiadomość skierowaną do rosyjskiego Ministerstwa Sprawiedliwości.

– Proszę o zaliczenie mnie do zagranicznych agentów mojego drogiego kraju. Solidaryzuję się z moim mężem – napisała piosenkarka.

Dzisiaj 73-letnia już artystka stanęła w obronie swojego męża Maksyma Gałkina, którego umieszczono na liście „zagranicznych agentów”. Wszystko przez to, że skrytykował wojnę na Ukrainie. 46-letni Gałkin jest rosyjskim komikiem i aktorem, a także prezenterem telewizyjnym.

Pugaczowa w obronie męża

Pugaczowa 18 września potępiła wojnę na Ukrainie, publikując na swoim koncie na Instagramie specjalne oświadczenie. Napisała, że jest „solidarna z mężem, człowiekiem uczciwym, szczerym, prawdziwym rosyjskim patriotą, nieprzekupnym, który pragnie, aby jego ojczyzna prosperowała i żyła w pokoju”.

Przyznała, że jej mąż chce jedynie Rosji z „wolnością słowa” oraz zakończenia „śmierci naszych chłopców dla iluzorycznych celów, które czynią nasz kraj pariasem i obciążają życie naszych obywateli”. Obecnie Gałkin przebywa za granicą.

źródło: Instagram / dziennik.pl / Onet.pl

(Visited 115 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Tramwaj ciągnął ją po ulicy. Straszny wypadek w Warszawie

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj