Angela Merkel z powodu wystąpienia licznych mutacji koronawirusa zmuszona była podjąć decyzję o przedłużeniu lockdownu. Władze kraju przekazały, że otwieranie gospodarki będzie następowało jedynie w przypadku „stabilnej” ilości zachorowań.

Okazuje się, że Niemcy będą musieli uzbroić się w cierpliwość, ponieważ lockdown może potrwać nawet do 7 marca.

Berlin, Hesja, Nadrenia Północna-Westfalia, Szlezwik-Holsztyn, czy Badenia-Wirtembergia oznajmiły, że od 22 lutego będą dopiero otwierane szkoły i przedszkola.

Zobacz również: Jaki będzie walczył z Trzaskowskim o Warszawę? „Trzeba twardo stąpać po ziemi”

Jeżeli chodzi o inne branże, to po 1 marca otworzą się fryzjerzy i salony kosmetyczne. Większość usług będzie odmrożona dopiero po 7 marca. Ponadto pracodawcy powinni zapewnić Niemcom możliwość pracy zdalnej, a taka opcja jest przewidywana do 15 marca.

Szefowa niemieckiego rządu nie potwierdziła, kiedy otwarte zostaną restauracje, hotele, kluby fitness czy siłownie. Kolejna konferencja prasowa planowana jest dopiero na 3 marca.

Kanclerz Merkel powiedziała po konferencji z szefami rządów krajów związkowych, że dotychczas obowiązujące obostrzenia przyniosły efekty. Spadła liczba nowych zakażeń: Możemy być bardzo zadowoleni  powiedziała kanclerz i podziękowała wszystkim obywatelom za wzorową postawę w walce z pandemią. Przypomniała zarazem o niebezpiecznych mutacjach koronawirusa i przestrzegła, że przed nami wciąż trzecia fala pandemii, dlatego poluzowanie ograniczeń — jej zdaniem — nie jest teraz możliwe.

Przeczytaj również:  Wyniki exit-poll wyborów we Włoszech. Szykuje się polityczne trzęsienie ziemi w UE?

Zobacz również: Media bez wyboru. Hanna Lis zestawiła działania PiS z rządami Hitlera

Władze Niemiec widzą możliwość dalszego luzowania restrykcji jedynie wtedy, gdy 7-dniowa zapadalność na COVID-19 będzie wynosiła nie więcej niż 35 nowych infekcji na 100 tys. mieszkańców w ciągu tygodnia. Po dotarciu do tego stanu możliwe będzie otwarcie sklepów (z limitem jednego klienta na 20 m kw.), muzeów czy galerii. Wygląda więc na to, że mieszkańcy Niemiec na udogodnienia będą musieli jeszcze trochę poczekać.

Źródło: Welt.de, rmf24.pl

(Visited 604 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj