Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE, ogłosiła, że należy przyśpieszyć szczepienie w nadchodzących tygodniach. Dodała, że Komisja Europejska poparła kolejny kontrakt na zakup 300 mln dawek szczepionki firmy Moderna.

Podczas konferencji prasowej w Brukseli dodała, że do tej pory do krajów członkowskich dostarczono 33 mln dawek szczepionek wszystkich producentów, w tym 22 mln osób zostało zaszczepionych jedną dawką, a 7 mln dwiema.

— Musimy i przyspieszymy szczepienie w nadchodzących tygodniach. Dostawy trzech szczepionek, które zostały autoryzowane, zwiększą się. Przyjdą nowe szczepionki w najbliższym czasie po tym, gdy zostaną zaakceptowane przez Europejską Agencję Leków (EMA) — mówiła Ursula von der Leyen.

— Sytuacja się rozwija. Widzimy wzrost liczby przypadków związanych z nowymi wariantami koronawirusa. Nowe warianty pojawiają się w Europie i na świecie. Dotychczas wydaje się, że szczepionki, które zostały autoryzowane w UE, są skuteczne przeciwko nowym wariantom. Ale te warianty są bardziej zakaźne. Oznacza to więcej infekcji, a to z kolei oznacza więcej wariantów. I te warianty mogą być bardziej odporne na istniejące szczepionki. Zakładamy, że będziemy musieli udoskonalać szczepionki, polepszać je, żeby mogły skutecznie walczyć z kolejnymi wariantami koronawirusa. Potrzebujemy zatem nowych kontraktów — dodała szefowa KE.

Zobacz również: Hanna Gill-Piątek: Ruch Hołowni idzie powolutku w prawo. Wyciągamy ręce do PiS [WIDEO]

Na pytanie, jak Komisja Europejska zamierza przekonać koncerny do renegocjacji, wyjaśniła, że leży to w interesie tych korporacji. Oceniła, że rozmowy z nimi będą bardzo istotne.

— Z jednej strony, inwestycja przed produkcją jest ważna, żeby zwiększyć moce produkcyjne. Ale dla firm jeszcze ważniejsza jest pewność, że jest zagwarantowana liczba dawek, które odbieramy. Jeśli spojrzymy na istniejące kontrakty podpisane z 6 firmami farmaceutycznymi, to wydaliśmy 3 mld euro plus 1 mld euro na badania. Tymczasem wolumen (wszystkich zakontraktowanych szczepionek) to 33 mld euro. Wychodząc z tego punktu, będziemy negocjować z przedsiębiorstwami — kontynuowała.

Przeczytaj również:  Pięć razy w tygodniu na wiele godzin zostawiali trzyletniego syna w aucie. Powód budzi wściekłość

Zobacz również: Policjant w mgnieniu oka uspokoił Antifę: „Chcesz naklejkę? Wydajesz się smutny” [WIDEO]

Ursula von der Leyen przekonywała, że nie wie o żadnych kontraktach na dostawy szczepionek przeciwko koronawirusowi, poza umowami zawartymi przez KE w ramach Unii. Przestrzegła przy tym przed wieloma oszustami, którzy oferują swoje produkty na czarnym rynku i próbują wyłudzać pieniądze.

— To jest bardzo jasno ujęte w naszych kontaktach. Kraje członkowskie nie powinny prowadzić bilateralnych negocjacji z firmami farmaceutycznymi. Gdyby takie negocjacje były prowadzone, musiałyby nas poinformować. W takich sytuacjach zawsze znajda się ludzie, którzy chcą zarobić na problemach innych.  Gwarancja jest zerowa, że w fiolce jest szczepionka. To bardzo niebezpieczne brać taki produkt — podkreśliła.

Źródło: niezalezna.pl

(Visited 163 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here