Gest Cristiano Ronaldo i kilku innych piłkarzy, którzy odsunęli od siebie butelki Coca-Coli, rozpętał prawdziwą medialną burzę. Całe zamieszanie związane ze sponsorem Euro strollował ukraiński piłkarz Andrij Jarmołenko. Mężczyzna zrobił coś zupełnie innego niż jego poprzednicy.

Cristiano Ronaldo wywołał falę komentarzy po tym, jak podczas konferencji prasowej przed meczem z Węgrami zabrał dwie butelki Coca-Coli ze stołu i polecił wszystkim, aby pili wodę.

Ten pozornie niewiele znaczący gest przyczynił się do ogromnego zainteresowania medialnego, a także do spadku na kursach akcji gigantycznego koncernu. Do grona niezadowolonych dołączyli Paul Pogba, który zabrał ze stołu butelkę piwa Heineken oraz włoski zawodnik Manuel Locatelli. Włoch również odsunął od siebie butelki, które zamienił na wodę.

Zobacz również: Kibice po przegranym meczu rzucali w piłkarzy…kubkami z piwem [WIDEO]

Podczas innej konferencji prasowej trener Rosjan Stanisław Czerczesow obrócił całą sytuację w żart. Mężczyzna złapał dwie butelki Coca-Coli, otworzył jedną z nich i napił się do połowy na oczach dziennikarzy.

Do akcji dołączył również ukraiński piłkarz Jarmołenko, który podczas spotkania z mediami przed meczem z Macedonią Północną przystawił blisko do siebie butelki Coca-Coli i Heinekena.

Przeczytaj również:  Obajtek spotkał się z ukraińskim ministrem. Ukraina wesprze Polskę w kryzysie energetycznym?

— Widziałem, że tam Ronaldo odstawił Coca-Colę. Ja wam postawię Coca-Colę, Heinekena. Skontaktujcie się ze mną — zażartował Ukrainiec.

Zobacz również: Córka Sławomira Nowaka złożyła za niego milion złotych poręczenia

źródło: twitter.com, wmeritum.pl

(Visited 6 703 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj