W środę w Sejmie miała miejsce gorąca wymiana zdań między dziennikarzami a przewodniczącym koła Kukiz’15-Demokracja Bezpośrednia Pawłem Kukizem.

Były kandydat na prezydenta nie chciał odpowiedzieć na pytania mediów z racji obecności przedstawicieli stacji TVN24.

— Dopóki nie przeproszą, nie będę rozmawiał — powiedział twardo Paweł Kukiz.

Dziennikarze usiłowali uzyskać od Kukiza komentarz dotyczący ewentualnego powstania komisji śledczej, zajmującej się inwigilowaniem polityków za pośrednictwem oprogramowania szpiegowskiego Pegasus.

Paweł Kukiz nie miał najmniejszej ochoty na udzielenie odpowiedzi. — Proszę im zakomunikować, żeby odeszli — zwrócił się do przedstawicieli TVN.

— Nie możemy. Panie przewodniczący, za chwilę nie będziemy w ogóle rozmawiać — odpowiedziała Kukizowi dziennikarka „Gazety Wyborczej” Justyna Dobrosz-Oracz.

— Ale ja nie muszę rozmawiać, to jest pierwsza rzecz. Dopóki nie zostaną widzowie TVN24 przeproszeni przez stację TVN24, za wszystkie kłamstwa, sugestie i skierowane na mnie ataki… sugestie, że coś wziąłem, że się sprzedałem, że przyszedłem tutaj, dlatego że jestem koniunkturalistą… nie będę rozmawiał — kontynuował Paweł Kukiz. To jednak nie przekonało dziennikarzy.

— Panie przewodniczący, ale nie może nas pan stawiać w sytuacji dzielenia mediów — wtrącił jeden z redaktorów.

Przeczytaj również:  Miriam Shaded: Przypominam co mówiłam 5 lat temu odnośnie zagrożeń dla Europy. Wszystko się sprawdza [WIDEO]

— Przykro mi. Ja mam jedną godność, jeden honor. Pójdźmy tutaj czy gdziekolwiek, TVN-u niech nie będzie i możemy rozmawiać, dziękuję bardzo — odparł Paweł Kukiz, który nie zrezygnował ze swojego postanowienia.

Zobacz również: Europoseł PSL w mocnych słowach atakuje rząd: „Władza pozwala na wymieranie Polaków”

Zobacz również: Zbliża się masowy atak białoruskich służb? Stanisław Żaryn: „Napór na granicy z Polską może nam lawinowo wzrosnąć”

źródło: Twitter.com

(Visited 375 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj