Kierowca SUV-a na Florydzie wiózł aligatora przyczepionego do tylnego zderzaka. Najprawdopodobniej ustrzelił go w czasie sezonu polowań na gady. Zdjęcie zbulwersowało wielu internautów.

Kierowcy na autostradzie I-95 dostrzegli dziwny bagaż przy jednym z aut. Okazało się, że był to martwy aligator.
To duże zwierzę było przywiązane do tylnego zderzaka samochodu i związane liną w kilku miejscach.

Najprawdopodobniej myśliwy zastrzelił gada i wiózł go do domu.

Internauci nie dowierzają. Wiózł aligatora z tyłu samochodu

Niektórzy z odbiorców są zdania, że sprawę tę należy zgłosić władzom, ponieważ zwierzę mogło być jeszcze żywe.

Kolejny internauta ironicznie przyznał, że należy przewieźć taki transport, „gdy twój kuzyn ma basen, ale jeszcze nie ma aligatora”

Wśród komentarzy nie zabrakło stwierdzeń, że „dzieci gdzieś czekają właśnie na nowe zwierzątko domowe”.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Zełenski udzielał wywiadu i niespodziewanie dostał pytanie o zbrodnię na Wołyniu. Co odpowiedział?

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Czarzasty cieszy się ze zmiany poglądów Tuska: „Razem będziemy wyprowadzali religię ze szkół”

Spotted on I-95 yesterday. I’m accepting suggested captions….obviously this is in floriduh

Opublikowany przez Karen Kress Niedziela, 4 września 2022

źródło: Facebook / Polsat News

(Visited 206 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Dramat w Nigerii. Za sprawą wypadku spłonęło 37 osób

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj