Doktor Andreas Noack tłumaczył podczas wykładu na żywo swój sceptycyzm wobec obostrzeń związanych z pandemią. Po 40 minutach do jego mieszkania wtargnęła policja i aresztowała lekarza.

Doktor Noack podczas swojej transmisji w sieci wyjaśniał, dlaczego obostrzenia niekoniecznie są najlepszym sposobem na walkę z pandemią. Jego kanał oglądało w tym czasie około 27 000 osób. Najprawdopodobniej mężczyzna naraził się w ten sposób niemieckiej policji.

Czytaj także: Strajk Kobiet: Policja użyła siły, Marta Lempart dostała gazem. „Kwik”

W Niemczech panują obecnie mocno podzielone nastroje. Część społeczeństwa uważa, że rząd dobrze robi wprowadzając surowe restrykcje. Inni zaś uważają, że obostrzenia są zbyt radykalne. Z tego powodu u naszych zachodnich sąsiadów dochodzi do regularnych protestów.

Czytaj także: Jachira starła się z policjantami. „Nie ma pan prawa mnie popychać!”

Po 43 minutach transmisji widzowie mogli usłyszeć łomot do drzwi. Byli to funkcjonariusze, którzy grozili ich wyważeniem. Przestraszony doktor  polecił swojemu współpracownikowi otwarcie ich. Do pomieszczenia weszli policjanci, jeden z nich był uzbrojony. Noack został aresztowany, a transmisję wyłączył jeden z funkcjonariuszy.

Całość nagrania w materiale poniżej:

Źródło: YouTube

(Visited 765 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Jachira starła się z policjantami. „Nie ma pan prawa mnie popychać!”