Jak donoszą media, stan papieża Benedykta XVI jest bardzo zły. Okazuje się, że zachorował na powodującą silne bóle różę twarzy. Niemiecki dziennik „Passauer Neue Presse” powołał się na jego biografa Petera Seewalda.

Stan 93-letniego emerytowanego papieża niestety się pogarsza. Pomimo tego, że ma sprawny umysł i pamięć, prawie stracił głos, który jest teraz ledwo słyszalny. Benedykt XVI choruje już od czasu powrotu z Ratyzbony.

To właśnie wtedy odwiedził swojego umierającego brata. Seewald zwrócił się jeszcze w sobotę do papieża i przekazał mu napisaną przez siebie biografię. Pomimo złego stanu zdrowia, byłego przewodnika Kościoła nie opuszczał radosny nastrój.

Benedykt XVI zadeklarował nawet, że ponownie sięgnie po pióro, gdy tylko odzyska siły. Na ten moment jednak wszystko wskazuje na to, że czeka go długie leczenie i znaczne ograniczenie aktywności.

źródło: nczas.com

(Visited 66 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Doda szczerze wyznaje: "Ja w ogóle nie lubię świąt Bożego Narodzenia, drażni mnie to!"