ABW ustaliła, że celem ataku był poczta elektroniczna Sejmu RP, doszło do nieautoryzowanych logowań do służbowych skrzynek mailowych

O atakach na konta polityków zrobiło się głośno, gdy na rosyjskim komunikatorze Telegram zaczęto publikować wiadomości z prywatnej skrzynki mailowej szefa KPRM i koordynatora programu szczepień Michała Dworczyka. W środę 16 czerwca odbyło się niejawne posiedzenie Sejmu dotyczące ataków hakerskich.

Zobacz również: Prof. Kik: „Unia Europejska Odwraca się od Tuska. Był tylko figurantem”

Z kolei dwa dni później w specjalnym oświadczeniu wicepremier, prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński poinformował, że najważniejsi polscy urzędnicy, ministrowie i posłowie różnych opcji politycznych byli przedmiotem cyberataku.

Zobacz również: Sukces polskiej medycyny w walce z COVID-19. Naukowcy dokonali przełomu?

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazała już konkretne zalecenia kancelarii sejmowej. Przeprowadzono również szkolenia mające uchronić polityków przed dalszymi atakami. Same ataki zostały natomiast uznane jako operacje dezinformacyjne prowadzone przeciwko Polsce.

Źródło: DoRzeczy.pl

(Visited 356 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Strajk Kobiet: Profesorka i filolożka zdefiniowała, co w dzisiejszych czasach znaczy „wypier…..” [WIDEO]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here