Wojciech Szczęsny za sprawą fantastycznej obrony rzutu karnego został jednym z bohaterów meczu przeciwko Arabii Saudyjskiej. Dzięki udanej akcji zmienił całkowicie losy meczu. Po spotkaniu rozmawiał z wieloma dziennikarzami, także tymi z innych państw. Kiedy trafił na media ukraińskie, wypowiedział dwa słowa.

Po zdobyciu bramki przez Piotra Zielińskiego Polacy wysunęli się na prowadzenie 1:0. Gdy wszystko szło tak dobrze, sędzia odgwizdał rzut karny dla Arabii. Wywołało to mnóstwo emocji wśród kibiców, jak i samego trenera polskiej reprezentacji Czesława Michniewicza.

Kiedy wydawało się, że rywal zdobędzie trafienie, niezwykłą czujnością wykazał się Wojciech Szczęsny, który zablokował piłkę, również dobitkę.

W 82. minucie meczu wynik podwyższył kapitan Robert Lewandowski.

Wojciech Szczęsny po udanym meczu udzielał wielu wywiadów. W pewnej chwili trafił na dziennikarza z „Suspilne Sport”. „Sława Ukrainie” powiedział na sam koniec rozmowy polski bramkarz.

Tym pozdrowieniem zrobił na Ukrainie prawdziwą furorę. Sprawy Ukrainy są naszemu bramkarzowi bliskie, ponieważ z tego kraju pochodzi jego żona Marina Łuczenko.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Gwiazdor Belgii nie wytrzymał. Oto, co zrobił po porażce na mundialu [WIDEO]

źródło: Twitter / o2.pl

(Visited 478 times, 1 visits today)
Przeczytaj również:  Nie żyje dwóch polskich wspinaczy. Zostali porwani przez lawinę

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj