Jak ujawniła pracownia Reuters koncern AstraZeneca jedynie w 2021 roku zarobił 275 mln USD z tytułu sprzedaży szczepionki na koronawirusa. Na temat działalności koncernu wypowiedział się Pascal Soriot — prezes firmy.

— Nigdy nie twierdziliśmy, że będziemy perfekcyjni — podkreślił.

AstraZeneca przedstawiła swoje wyniki finansowe za pierwszy kwartał 2021 roku. Z udostępnionych danych wynika, że zyski ze sprzedaży szczepionki na COVID-19 wyniosły nawet 275 mln dolarów.

Jedynie na rynku europejskim zanotowano przychód na poziomie 224 mln dolarów, a na „rynkach wschodzących” — 43 mln. Jeżeli chodzi o pozostałą część świata — wpływy wyniosły 8 mln dolarów. Prezes firmy nie ukrywa, że jest takim wynikiem zachwycony.

Zobacz również: Prof. Horban: Być może trzeba będzie wprowadzić obowiązek szczepienia przeciw COVID-19

AstraZeneca podkreśliła, że tak wielkie wpływy pochodzą ze sprzedaży 68 mln dawek szczepionki, co daje cenę ok. 4 dolarów za jedną dawkę.

Głos zabrał także sam prezes AstraZeneki, Pascal Soriot.

— Zaangażowaliśmy się w pracę nad szczepionką, bo chcieliśmy pomagać. Nie mówiliśmy, że będziemy perfekcyjni. Rok temu rozwijano setki szczepionek przeciwko COVID-19. Gdzie one teraz są? — podkreślił Pascal Soriot, który odniósł się do fali krytyki, jaka zalała jego firmę.

— Wyobraźcie sobie, jak sytuacja mogłaby wyglądać w Indiach, gdyby jeszcze zabrakło naszej szczepionki — dodał prezes.

Soriot odniósł się także do tematu pozwu ze strony Komisji Europejskiej i dalszego niedopuszczenia preparatu do użytku w USA. Unijny organ kilka dni temu pozwał koncern za niedostarczenie dawek szczepionki w terminie — pomimo zobowiązującego kontraktu.

Zobacz również: Krzysztof Jackowski przygotowany na najgorsze: „Obawiam się bardzo mocno” [WIDEO]

— Wcale nie przesadziliśmy z obietnicami. Robiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by dostarczyć odpowiednie ilości preparatu na rynek europejski. Naprawdę chcielibyśmy, by tych dawek było więcej — zapewnił prezes koncernu.

Przeczytaj również:  Policjant przewrócił emerytkę podczas protestu. „Naderwany mięsień szyjny i uszkodzony ząb” [WIDEO]

Preparat AstraZeneki na ten moment nie jest dopuszczony do użytku w Stanach Zjednoczonych. Do tej pory gromadzone są dane, które ma otrzymać FDA (Amerykańska Agencja Żywności i Leków).

— Z tymi danymi wszystko jest w porządku, po prostu rozmiar tego zbioru danych jest ogromny — dodał.

źródło: nczas.com

(Visited 813 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here