Podczas Igrzysk Olimpijskich w Tokio doszło do zaskakującego i oburzającego incydentu z udziałem Francuza Morhada Amdouni. Maratończyk zrzucił wszystkie butelki z wodą podczas trasy biegu i uniemożliwił tym samym swoim rywalom skorzystanie z możliwości nawodnienia się.

Jak się okazuje, maratończycy musieli przemierzyć dystans 42 kilometrów, czemu nie sprzyjał ogromny upał w Sapporo. Nic więc dziwnego, że zawodnicy chcieli się po drodze napić, aby odzyskać siły.

Na 28. kilometrze znajdował się punkt odżywczy, gdzie maratończycy mieli taką możliwość. Reprezentant Francji Morhad Amdouni postąpił w sposób daleko odbiegający od ducha sportowej rywalizacji.

Francuz, sięgając po butelkę z wodą, zrzucił wszystkie inne. Sam zdążył przejąć jedną z nich, jednak nie jest pewne, czy zrobił to celowo. To oburzające zachowanie nie uszło uwadze kamer, a później internautów, którzy nie stronili od mnóstwa emocjonalnych komentarzy wymierzonych w reprezentanta Francji.

— Francuska Solidarność w działaniu. Maratończyk mistrz świata strąca wodę, żeby nie było dla rywali. A wy się dziwcie, że francuskie firmy nie płacą tu podatków i niszczą polskie firmy u siebie? — napisał Tomasz Wróblewski.

Do sprawy odniósł się również profil Eurosport Polska.

Przeczytaj również:  Wywiad z Karolem Świderskim przerwany po jednym pytaniu. Znów zrobiło się niebezpiecznie [WIDEO]

— Cwaniactwo, taktyka czy niezdecydowanie? Morhad Amdouni strącił wszystkie butelki ze stolika, a sam wziął ostatnią — dodało polskie przedstawicielstwo stacji.

Zobacz również: Mentzen ostro o Polskim Ładzie: „Polskie życie gospodarcze zostanie wywrócone do góry nogami” [WIDEO]

Zobacz również: Bezwarunkowy dochód podstawowy – czy jest możliwy w Polsce? Nawet 1200 zł dla każdego

Źródło: MediaNarodowe.com

(Visited 1 050 times, 1 visits today)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here